Boże Narodzenie w Niemczech

Odpowiedz

:
Aby zapobiec automatycznym rejestracjom, wymagamy, żebyś wpisał oba podane słowa do pola tekstowego umieszczonego pod nimi.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode jest włączony
[img] jest włączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest włączony
Uśmieszki są włączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Boże Narodzenie w Niemczech

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez anna73 » Śr, 13 sty 2016, 12:33

pawlos napisał(a):PS. Może ktoś uratuje ten wątek i napisze że jedzą jakieś inne lepsze rzeczy?
Nikt nie napisał tu o pierniczkach ani ciasteczkach imbirowych :) To przecież niemiecka tradycja świąteczna. Takie specjały jedzą tylko w okresie świątecznym. Zapach prażonych migdałów na jarmarkach bożonarodzeniowych, Glühwein. Polecam

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez anna73 » Śr, 13 sty 2016, 12:31

Anisia to okropne co piszesz! Mam nadzieję, że niewiele jest takich osób do opieki! Nie chcę na kogoś takiego trafić nigdy w życiu!

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez Jolasia » Wt, 12 sty 2016, 19:55

pawlos napisał(a):No i niepotrzebnie zapytałem :P a tak serio to słabo z takim jedzeniem, my na święta jesteśmy przyzwyczajeni do pysznego żarełka a tu takie wursty :) dobrze ze abażurów ze skóry ludzkiej nie ma. ;)

PS. Może ktoś uratuje ten wątek i napisze że jedzą jakieś inne lepsze rzeczy?

Pawlos no abażury to były pomusły tej maciory Ilse Koch w Buchenwaldzie(skończona z niej kanalia bo inaczej nazwac jej nie mogę -niech jej ziemia cięższa będzie od ołowiu) myśle że tego w rodzinach niemieckich nie praktykują w dzisiejszych czasach. :(

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez irka » Pn, 11 sty 2016, 13:55

pawlos napisał(a):No i niepotrzebnie zapytałem :P a tak serio to słabo z takim jedzeniem, my na święta jesteśmy przyzwyczajeni do pysznego żarełka a tu takie wursty :) dobrze ze abażurów ze skóry ludzkiej nie ma. ;)

PS. Może ktoś uratuje ten wątek i napisze że jedzą jakieś inne lepsze rzeczy?

Wiesz, czasem zdarzają się rodzinki, które chcą polskiej Wigilii i wtedy masz wolną rękę w gotowaniu :) .Chciałeś tradycji to napisałam co jedzą Niemcy :D .

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez pawlos » Pn, 11 sty 2016, 13:53

No i niepotrzebnie zapytałem :P a tak serio to słabo z takim jedzeniem, my na święta jesteśmy przyzwyczajeni do pysznego żarełka a tu takie wursty :) dobrze ze abażurów ze skóry ludzkiej nie ma. ;)

PS. Może ktoś uratuje ten wątek i napisze że jedzą jakieś inne lepsze rzeczy?

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez barbara » Pt, 8 sty 2016, 15:53

Rany boskie Anisia :o juz lepiej nie wspomknaj,zapomnij raz na zawsze :o :?

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez Gucia77 » Pt, 8 sty 2016, 09:36

Anisia napisał(a):
Gucia77 napisał(a):Anisia, może to nie była Niemka tylko Chinka i ona jadła te koty na obiad ;) .

:D Niemka Niemka i to taka nazistka! NA ścianie wisiało zdjęcie wielkości pól okna a na nim jej ociec w mundurze a obak Albert Speer trzymający ja na rękach,oj jak ona zachwycała sie nim!!!!!!!

okropieństwo...

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez Anisia » Wt, 5 sty 2016, 11:49

Gucia77 napisał(a):Anisia, może to nie była Niemka tylko Chinka i ona jadła te koty na obiad ;) .

:D Niemka Niemka i to taka nazistka! NA ścianie wisiało zdjęcie wielkości pól okna a na nim jej ociec w mundurze a obak Albert Speer trzymający ja na rękach,oj jak ona zachwycała sie nim!!!!!!!

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez Gucia77 » Wt, 5 sty 2016, 11:30

Anisia, może to nie była Niemka tylko Chinka i ona jadła te koty na obiad ;) .

Re: Boże Narodzenie w Niemczech

Post przez Anisia » Wt, 5 sty 2016, 11:27

No właśnie kartoffelsalad! JAk podopieczna ją robiła to już mnie mdli,na dworze był upał a ona robiłata sałatkę wlewała pół butelki octu do tego z tym niby majonezem a obok z tyłkiem w talerzy siedział kot co przylazł z pola i mył się to mi słabo już :( później kazała mi to jeśc zachwycając się co to ona zrobiła i jakie to pyszne fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuj

Góra

cron