Druga połowa

Odpowiedz

:
Aby zapobiec automatycznym rejestracjom, wymagamy, żebyś wpisał oba podane słowa do pola tekstowego umieszczonego pod nimi.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode jest włączony
[img] jest włączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest włączony
Uśmieszki są włączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Druga połowa

Re: Druga połowa

Post przez igaska74 » Pt, 31 lip 2015, 23:46

begonia napisał(a):mam pytanie, jak przygotowałyście swoich mężów/dzieci do sytuacji, że wyjeżdżacie do pracy i nie będzie Was przez pół roku w domu? Mój mąż jeszcze o niczym nie wie a ja już podpisałam w tamtym tygodniu umowę z agencją. Poradźcie coś proszę! :oops:

W szoku jestem po przeczytaniu tego zdania. Mój mąż dowiedział się o wszystkim jeszcze przed poszukiwaniami agencji. Razem doszliśmy do wniosku, że powinnam wyjechać.

Re: Druga połowa

Post przez weselna » Śr, 4 mar 2015, 16:34

begonia napisał(a):mam pytanie, jak przygotowałyście swoich mężów/dzieci do sytuacji, że wyjeżdżacie do pracy i nie będzie Was przez pół roku w domu? Mój mąż jeszcze o niczym nie wie a ja już podpisałam w tamtym tygodniu umowę z agencją. Poradźcie coś proszę! :oops:

No no no, niezłe ziółko z ciebie, mąż pewnie przeżył szok :P mój mąż wiedział odrazu bo to on zaproponował, przyniósł ulotkę z urzędu pokazał mi i ją i powedział, że może to jest wyjście na spłacenie długów.

Re: Druga połowa

Post przez Katarina » Śr, 23 lip 2014, 11:29

http://forumopieki.pl/viewtopic.php?f=24&t=40&sid=2b49ce00d9285a8c85bcaefdeb2a05c0

Link do wątku o "Naszych dzieciach bez nas". Zapraszam ;)

Re: Druga połowa

Post przez begonia » Wt, 22 lip 2014, 13:32

w takim razie czekam

Re: Druga połowa

Post przez Katarina » Wt, 22 lip 2014, 13:30

begonia napisał(a):Wiecie co, nie wiem jak wy, ale ja proponowałabym zamknięcie tematu. Wszystko już wyjaśnione i zaczynamy odbiegać od tematu ;) . Może założymy jakiś inny temat o dzieciach. Wtedy popiszemy sobie jak nasze pociechy radzą sobie jak nas (a raczej Was, bo ja jeszcze nie wyjechałam) nie ma w Polsce?

Świetny pomysł, spieszę z założeniem nowego watku! :)

Re: Druga połowa

Post przez begonia » Wt, 22 lip 2014, 13:23

Wiecie co, nie wiem jak wy, ale ja proponowałabym zamknięcie tematu. Wszystko już wyjaśnione i zaczynamy odbiegać od tematu ;) . Może założymy jakiś inny temat o dzieciach. Wtedy popiszemy sobie jak nasze pociechy radzą sobie jak nas (a raczej Was, bo ja jeszcze nie wyjechałam) nie ma w Polsce?

Re: Druga połowa

Post przez Rogulka » Wt, 22 lip 2014, 13:08

Pewnie, że sobie dadzą radę. Mi chodziło tylko o to, że jsak dziecko płacze i smuci się, że mamy nie ma to to jest smutne :( ale szkoła życia przyda sie każdemu :)

Re: Druga połowa

Post przez 3bozena » Wt, 22 lip 2014, 09:41

Begonio, dobrze że z mężem wszystko sobie wyjaśniliście. Dzieciaki poradzą sobie bez Ciebie. W końcu trzeba przeciąć pępowinę :) .

Re: Druga połowa

Post przez begonia » Wt, 22 lip 2014, 09:25

Poradzi sobie, jasne, że sobie poradzi. Ja w jej wieku też wiele mamie pomagałam. Poza tym Kamil będzie jej pomagał, a jak nie da rady z obiadem to Martusia przyjedzie i nagotuje jej na kilka dni. No i przecież mąż zostaje w domu. Po pracy będzie zajmował się Anetką. Niech tęskni. Zobaczy wtedy ile znaczą mamy obiadki, sprzątanie w pokoju, pranie, prasowanie.

Re: Druga połowa

Post przez eve55 » Wt, 22 lip 2014, 09:08

Jak ja zaczynałam pracę w Niemczech to moje dzieciaki już dawno były "na swoim". Syn ma 28 lat a córa 26. Mają już własne rodziny i dzieci.
Krysta powodzenia dla syna! Niech mu się ułoży! Begonia córa da sobie radę. Nie będzie sama!

Rogulka napisał(a):Oj jej tęsknota i płacz nie zawsze będą miłe...

Ale przecież mała nie będzie sama. Dziewczynkom dobrze robi taki survival. Uczą się wtedy jak być kobietą.

Góra

cron