Reisefieber

Co warto wiedzieć przed pierwszym wyjazdem do Niemiec? Przydatne informacje, wskazówki, rady.

Reisefieber

Postprzez begonia » Cz, 17 lip 2014, 08:23

Teraz jak już wiem, że wyjeżdżam zaczynam denerwować się samą organizacją. Dziewczyny pracujące już sporo czasu w opiece, co powinnam ze sobą zabrać takiego najpotrzebniejszego? Wiem że dokumenty...ale co więcej? Jak to jest z kosmetykami (szampon, żel pod prysznic, kremy, balsamy)? Zabieram ze sobą tylko 50 euro. Czy wystarczy mi przynajmniej na miesiąc? Ubrania raczej wygodne, czy kilka wyjściowych też jest potrzebnych?
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Reisefieber

Postprzez Krysta » Cz, 17 lip 2014, 14:39

Hehe begonia czyli mam odpowiedź na pytanie, które zadałam Ci w innym wątku ;) stres jest normalny, Reisefieber tym samym tez he he. Ja go mam zawsze, nawet przed małymi wyprawami.

Begonia ja zawsze zabieram ze sobą wszystko co potrzebuje, mam stałą listę, z którą się pakuje, bo bez niej ani rusz... pogubiłabym się i pozapominała o wielu rzeczach... Kosmetyki zawsze biore swoje, nie wiesz czego uzywa babcia (a tym bardziej dziadek) z reszta oni nie musza Ci tego zapewnic ;) poza tym, która kobieta nie wolalaby miec swoich kosmetyków. Szampon, krem, balsam, odżywka, no wszystko dosłownie zabieram ;)

A te 50 euro na ile ma Ci wystarczyc?

Ciuchy - zawsze na wszelki wypadek biore cos wyjsciowego. Wiesz, jedziesz do pracy, ale nigdy niewiadomo, czy nie zdarzy sie jakaś rodzinna kolacja, urodziny, jakakolwiek okazja, na której będziesz chciala wyglądac ladnie ;) Ale oczywiscie najwiecej ciuszkow wygodnych wez ze soba ;)
Avatar użytkownika
Krysta
 
Posty: 131
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 12:36

Re: Reisefieber

Postprzez begonia » Cz, 17 lip 2014, 16:02

Dziękuję Ci Krysta za odpowiedź. 50 euro...nie wiem na miesiąc? Bo chyba muszę przepracować cały miesiąc, żeby dostać pierwszą wypłatę...Boże nawet nie wiem jak jest z pieniędzmi :o
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Reisefieber

Postprzez Rogulka » Pt, 18 lip 2014, 08:35

begonia napisał(a):Dziękuję Ci Krysta za odpowiedź. 50 euro...nie wiem na miesiąc? Bo chyba muszę przepracować cały miesiąc, żeby dostać pierwszą wypłatę...Boże nawet nie wiem jak jest z pieniędzmi :o

Begonio, pierwszy wyjaz to zawsze stres, z jednej str chcesz miec szystko pod kontrola, a z drugiej wydaje sie ze wszystko jest robiojne na wariackich papirach he he. O pieniadze dopytaj (b podewjrzewam, ze jedziesz z firma? czy sama?). Jeśli z firma to podopieczna zapewni Ci jedzenie (bo prywatnie to roznie to bvywa) i to zalezy wtedy jakie masz wymagania. Jeśli nie bedziesz musiala wydawac na miejscu pieniedzy na kosmetyki to powinno wystarczyc ;)Ja zawsze wole miec wiecej niz mniej wiec tylko na wszelki wypadek wzielabym sobiue jesczze 50 euro dodatkowe. Zawsze przywoze pieniadze z powrotem, ale czuje sie bezpieczniej dzieki temu :)
Życia nie mierzy się ilością oddechów a ilością chwil, które zaparły dech w piersiach...
Rogulka
 
Posty: 98
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 13:06

Re: Reisefieber

Postprzez begonia » Pt, 18 lip 2014, 08:47

Rogulka, tak z agencją jadę. Chyba zadzwonię tam jeszcze i dopytam o szczegóły. Nie wiem czy ktoś informował mnie o wypłatach. Wszystko zapomniałam :shock: .
Biorę ze sobą 50 euro bo to po przeliczeniu i tak ponad 200zł. Nie stać nas na to, żebym wzięła ponad 400zł. Mam nadzieję, że te 50 wystarczy. Najwyżej nie będę nic kupować.
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Reisefieber

Postprzez helaB » Pt, 18 lip 2014, 09:16

a ja powiem tak. Raz trafiłam na taką rodzinkę co zaopatrzyła mnie w kosmetyki pewnie na pół roku. Szafki w łazience zastawione balsamami, szamponami, żelami. Tylko ja nic nie używałam, bo miałam swoich pół walizki.
Avatar użytkownika
helaB
 
Posty: 78
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 09:48

Re: Reisefieber

Postprzez Krysta » Pt, 18 lip 2014, 11:39

begonia napisał(a):Rogulka, tak z agencją jadę. Chyba zadzwonię tam jeszcze i dopytam o szczegóły. Nie wiem czy ktoś informował mnie o wypłatach. Wszystko zapomniałam :shock: .
Biorę ze sobą 50 euro bo to po przeliczeniu i tak ponad 200zł. Nie stać nas na to, żebym wzięła ponad 400zł. Mam nadzieję, że te 50 wystarczy. Najwyżej nie będę nic kupować.

Najwyżej "przebidujesz" ten pierwszy miesiac do wypłaty, ale jeść będziesz miała co i spac tez gdzie wiec nie ma tragedii ;)
Avatar użytkownika
Krysta
 
Posty: 131
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 12:36

Re: Reisefieber

Postprzez begonia » Pt, 18 lip 2014, 13:47

Krysta napisał(a):
begonia napisał(a):Rogulka, tak z agencją jadę. Chyba zadzwonię tam jeszcze i dopytam o szczegóły. Nie wiem czy ktoś informował mnie o wypłatach. Wszystko zapomniałam :shock: .
Biorę ze sobą 50 euro bo to po przeliczeniu i tak ponad 200zł. Nie stać nas na to, żebym wzięła ponad 400zł. Mam nadzieję, że te 50 wystarczy. Najwyżej nie będę nic kupować.

Najwyżej "przebidujesz" ten pierwszy miesiac do wypłaty, ale jeść będziesz miała co i spac tez gdzie wiec nie ma tragedii ;)

Nie pocieszyłaś mnie. No ale mam nadzieję, że z głodu nie umrę. Najwyżej mąż będzie słał do mnie paczki żywnościowe ;)

helaB napisał(a):a ja powiem tak. Raz trafiłam na taką rodzinkę co zaopatrzyła mnie w kosmetyki pewnie na pół roku. Szafki w łazience zastawione balsamami, szamponami, żelami. Tylko ja nic nie używałam, bo miałam swoich pół walizki.

Fajna rodzinka trafiła ci się. Ciekawe jak będzie u mnie. Tak bardzo się boję. Anna na Zachodzie opisuje jakiegoś nieprzyjemnego syna. Niemcy nie słyną z serdeczności. Aż boję się pomyśleć, że mogę natrafić na jakichś oszustów. Mam nadzieję, że chociaż ludzie z agencji staną na wysokości zadania.
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Reisefieber

Postprzez eve55 » Pt, 18 lip 2014, 14:05

Ja na pierwszą swoją ofertę nie brałam pieniędzy, bo bilet na autobus pochłonął i tak niezłą sumę pieniędzy. Kupiłam wszystko co uważałam za potrzebne i wyjechałam. Po tygodniu mogłam wziąć zaliczkę.
Avatar użytkownika
eve55
 
Posty: 68
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 14:32

Re: Reisefieber

Postprzez Krysta » Pt, 18 lip 2014, 15:00

helaB napisał(a):a ja powiem tak. Raz trafiłam na taką rodzinkę co zaopatrzyła mnie w kosmetyki pewnie na pół roku. Szafki w łazience zastawione balsamami, szamponami, żelami. Tylko ja nic nie używałam, bo miałam swoich pół walizki.

Wow! takich wygód i luksusów to jesczze nie miala,m nigdy na miejscu :D

Begoniana zlosliwców i innych tego pokrokju zawsze i wszedzie można trafić, ale bądź dobrej myśli :) Nie nastawiaj sie negatywnie! Czasem bywa z pierwsze wrazenie jest zle, a potem jest coraz lepiej, jedź z dobrym nastawineiem a będzie dobrze :)
Avatar użytkownika
Krysta
 
Posty: 131
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 12:36

Następna strona

Powrót do Organizacja wyjazdu



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron