Strona 3 z 7

Re: Reisefieber

PostNapisane: Śr, 23 lip 2014, 08:15
przez halka
begonia napisał(a):Rogulka z tego co wywnioskowałam z jej wypowiedzi to chyba pierwszy.

Begoniu dobrze wywnioskowałaś. Myślałam, że napisałam, że to moja pierwsza oferta, ale jak to mówią "indyk myślał...". Dojechałam na miejsce szczęśliwie. Dziadek mieszka w dużym domku z ogrodem. Od razu zgadaliśmy się z poczuciem humoru. Wielu słów nie rozumiem, ale szybko się nauczę. Jak to mówią "co cię nie zabije to cię wzmocni"

Re: Reisefieber

PostNapisane: Śr, 23 lip 2014, 10:19
przez begonia
Super, że dojechałaś szczęśliwie na miejsce! Poduczysz się niemieckiego w mig od podopiecznego! Powodzenia!

Re: Reisefieber

PostNapisane: Śr, 23 lip 2014, 13:46
przez anna73
Halka! Witamy na Niemieckiej ziemi ;)

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pt, 25 lip 2014, 08:36
przez Krysta
halka napisał(a):
begonia napisał(a):Rogulka z tego co wywnioskowałam z jej wypowiedzi to chyba pierwszy.

Begoniu dobrze wywnioskowałaś. Myślałam, że napisałam, że to moja pierwsza oferta, ale jak to mówią "indyk myślał...". Dojechałam na miejsce szczęśliwie. Dziadek mieszka w dużym domku z ogrodem. Od razu zgadaliśmy się z poczuciem humoru. Wielu słów nie rozumiem, ale szybko się nauczę. Jak to mówią "co cię nie zabije to cię wzmocni"

Halka powodzenia tam! A to, że znaleźliście wspólny język i zainteresowania - to bardzo dobrze na początek! :)

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pt, 25 lip 2014, 09:19
przez helaB
halka napisał(a):
begonia napisał(a):Rogulka z tego co wywnioskowałam z jej wypowiedzi to chyba pierwszy.

Begoniu dobrze wywnioskowałaś. Myślałam, że napisałam, że to moja pierwsza oferta, ale jak to mówią "indyk myślał...". Dojechałam na miejsce szczęśliwie. Dziadek mieszka w dużym domku z ogrodem. Od razu zgadaliśmy się z poczuciem humoru. Wielu słów nie rozumiem, ale szybko się nauczę. Jak to mówią "co cię nie zabije to cię wzmocni"

To super, że dogadałaś się z dziadkiem!! Powodzenia! Z każdym dniem będzie coraz lepiej!

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pn, 28 lip 2014, 09:05
przez eve55
Begoniu, jeszcze 4 dni do wyjazdu. Spakowana?

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pn, 28 lip 2014, 10:06
przez begonia
Ewo miło, że pytasz. Tak spakowana. Już mam wszystko najpotrzebniejsze w torbie. Denerwowałam się tak bardzo, że myślałam że mocniej się nie da...ale teraz denerwuję się 4 razy bardziej. Ratunku!

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pn, 28 lip 2014, 11:35
przez Rogulka
begonia napisał(a):Ewo miło, że pytasz. Tak spakowana. Już mam wszystko najpotrzebniejsze w torbie. Denerwowałam się tak bardzo, że myślałam że mocniej się nie da...ale teraz denerwuję się 4 razy bardziej. Ratunku!

Będzie doooobrzeeee!!! :D Ale ja tez nie lubie tych kilku dni przed wyjazdem, mam tak samo jak Ty, pdminowana chodze cała. Ale mam tak przed kazda podróża prawie ;)

Re: Reisefieber

PostNapisane: Wt, 29 lip 2014, 10:22
przez helaB
Begoniu, ale ten czas szybko leci. Dopiero miałaś 2 tyg. do wyjazdu a to już 3 dni zostało! Szok!

Re: Reisefieber

PostNapisane: Wt, 29 lip 2014, 14:33
przez begonia
helaB napisał(a):Begoniu, ale ten czas szybko leci. Dopiero miałaś 2 tyg. do wyjazdu a to już 3 dni zostało! Szok!

Oj leci leci. Aż strach pomyśleć, że to tylko 3 dni do wyjazdu. Boję się, że sobie nie poradzę. A co jeśli nie polubimy się z babcią? Pół roku męki? :?