Strona 7 z 7

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pn, 29 cze 2015, 17:19
przez kotulka
Anisia napisał(a):Tak to forum jest bardzo fajne i kulturalne takie domowe :D Widać że tu są ludzie normalni i kulturalni. Bo ja pisząc tam wyżej miałam na mysli inne forum takie ze słoneczkiem. Tam sie dzieja takie rzeczy, w ogóle to tam sa jacys nienormalni ludzie. Bo jak się czyta ich wypowiedzi to szok.

To moje pierwsze forum, na którym się udzielam więc nie wiem co piszą na innych. W takim razie miałam szczęście, że trafiłam tu, bo w przeciwnym razie zraziłabym się do for :?

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pn, 29 cze 2015, 17:21
przez Anisia
:D

Re: Reisefieber

PostNapisane: Śr, 1 lip 2015, 21:59
przez igaska74
Anisia napisał(a):opiekunka forum-pl ze słoneczkiem. Tam się żrą równo. Ponoc maja tam prezesa i prezeskę na tym forum.

Nie rozumiem po co wchodzić na forum i się kłócić. Przecież forum ma nam pomóc w pracy a nie przysparzać kolejnych stresów?? Chyba, że kogoś może odstresować kłótnia z innymi opiekunkami :?: .
Ja też nie zaglądałam nawet na inne fora a to znalazłam przez przypadek jak szukałam opinii o agencji pracy. Taki strzał w 10 :D .

Re: Reisefieber

PostNapisane: Cz, 2 lip 2015, 21:45
przez ramona
Ja jestem spod Krakowa :) .
Pamiętam swoją Reisefieber. Straszne to było. Przez 2 godziny przed wyjazdem kursowałam ciągle do WC :shock:

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pn, 6 lip 2015, 16:06
przez igaska74
ramona napisał(a):Ja jestem spod Krakowa :) .
Pamiętam swoją Reisefieber. Straszne to było. Przez 2 godziny przed wyjazdem kursowałam ciągle do WC :shock:

Hehe, dobrze że przed wyjazdem a nie w trakcie :D .

Re: Reisefieber

PostNapisane: Śr, 15 lip 2015, 22:02
przez mamita
igaska74 napisał(a):
ramona napisał(a):Ja jestem spod Krakowa :) .
Pamiętam swoją Reisefieber. Straszne to było. Przez 2 godziny przed wyjazdem kursowałam ciągle do WC :shock:

Hehe, dobrze że przed wyjazdem a nie w trakcie :D .

tego nie da się wymierzyć, przed czy w trakcie. mnie nerwy puściły dopiero na drugi dzień, będąc już na ofercie!!!!!!

Re: Reisefieber

PostNapisane: Śr, 15 lip 2015, 23:07
przez barborka
Haha, no fakt nie da się wymierzyć. Ja nie jem nic w dzień wyjazdu, bo nie umiem nic przełknąć

Re: Reisefieber

PostNapisane: Cz, 16 lip 2015, 21:36
przez ramona
Oj w trakcie igaska to pewnie zostawili by mnie w końcu gdzieś w środku pola jakbym tak biegała z prośbą o postój ;) .
No fakt wymierzyć się nie da, ale na szczęście udało mi się przetrwać podróż ;) . Mam nadzieję, że teraz Reisefieber nie będzie

Re: Reisefieber

PostNapisane: N, 26 lip 2015, 23:59
przez sonia
ramona napisał(a):Oj w trakcie igaska to pewnie zostawili by mnie w końcu gdzieś w środku pola jakbym tak biegała z prośbą o postój ;) .
No fakt wymierzyć się nie da, ale na szczęście udało mi się przetrwać podróż ;) . Mam nadzieję, że teraz Reisefieber nie będzie

Hahaha :) . Ja 3.08 wyjeżdżam, ale nie odczuwam żadnych sensacji żołądkowych

Re: Reisefieber

PostNapisane: Pt, 14 sie 2015, 21:17
przez pszczolka
Sonia, jak minęła podróż?