Z agencją?

Jaką formę wyjazdu wybrać? Wasze doświadczenia.

Z agencją?

Postprzez AnnaS » Cz, 17 lip 2014, 15:06

Powiem tak - doświadczenie mam małe, znikome wręcz - jestem na pierwszej ofercie, która znalazłam nie prywatnie (na czarno) a właśnie przez firmę. Jakoś tak od pierwszej chwili, kiedy w głowie zaświtała myśl żeby zostać opiekunka, odrazu pomyślałam o agencjach, na które gdzies tam kiedys sie natknełam, czy o których mówił koleżanka (opiekunka od X lat...). Myśle, że to duży komfort, nie martwie sie formalnościami, ubezpieczaniami itd. Mam umowe i czuje się bezpiecznie. A wy jakie macie doświadczenia? i jaka opcje wolicie?
AnnaS
 
Posty: 110
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 12:10

Re: Z agencją?

Postprzez Rogulka » Pt, 18 lip 2014, 08:42

Uważam, że z agencja, choć w przeciągu 10 lat moich wyjazdów zdarzyło mi sie wyjechać 2 razy na czarno, wiec mam porównanie. Wyjazd z agencja jest prostszy i bezpieczniejszy, a prywatnie - czasem wiecej mozna zarobic. Ale trzeba samemu zatroszczyć się o ubezpieczenie, dojazd, znalezienie pracy. Kilka lat temu była taka nagonka na czarny rynek opiekunczy w de, ze sie przestraszylam i stwierdzilam, ze nie bede sie stresowac niepotrzebnie. Zarobie 100 euro mniej moze ale bede bezpieczna.

Mój jeden z wyjazdów na czarno rzeczywiscie był opłacalny, a drugi - który zalatwilam sobie sama przez posredniczke, ktorej wiecej na oczy nie widzialam - był katastrofa. Podopieczna płaciła owszem 1400 euro, ale nie mogła nic jesc ani pic w jej domu, bałam się nalać sobie zwykłej wody do szklanki, wszystko musialam kupować sama, więc sum,a sumarum na jedzenie i picie sracilam tyle, ze wyszlam srednio finansowo... a o atmosferze, jaka panowala miedzy mna a rodzina i szczegolnie podopieczna nie muisze chyab wspominac... Od tamtego czasu jezdze na spokojnie z firmami i jest w porzadku :)
Życia nie mierzy się ilością oddechów a ilością chwil, które zaparły dech w piersiach...
Rogulka
 
Posty: 98
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 13:06

Re: Z agencją?

Postprzez helaB » Pt, 18 lip 2014, 09:12

Ja pierwszy raz wyjechałam do koleżanki do Niemiec. Tam koleżanka zapoznała mnie z rodziną, u której miałam pracować. Powiem - nigdy więcej na czarno! Z koleżanką już nie utrzymuję żadnych kontaktów. Tak mnie wpakowała. Podobnie jak ty Rogulka chodziłam całymi dniami głodna. A raz jak zjadłam kanapkę, którą babcia zostawiła to jej córka odjęła mi 50 euro od wypłaty. Za jedną kanapkę! Uciekłam od nich po miesiącu! Teraz pracuję z agencją. Co za komfort psychiczny!
Avatar użytkownika
helaB
 
Posty: 78
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 09:48

Re: Z agencją?

Postprzez irka » Pt, 18 lip 2014, 10:24

Od samego początku jeżdżę z agencją i jakoś nie mam odwagi jeździć na czarno. Nie ufam ludziom :) . W agencji jestem przynajmniej objęta umową a jaką mam pewność że osoba prywatna wypłaci mi pieniądze za miesiąc opieki?
Avatar użytkownika
irka
 
Posty: 245
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 10:39

Re: Z agencją?

Postprzez eve55 » Pt, 18 lip 2014, 14:00

Ja też od początku jeżdżę z agencją, ale koleżanka na przykład siedzi w Niemczech "na czarno". Wynajmuje mieszkanie niedaleko małżeństwa, którym się opiekuje. Mówi, że dobrze płacą i zawsze wychodzi na plus. Jest panią sama dla siebie. Mówię jej nie raz a co z ZUSem, z ubezpieczeniem. Na co odpowiada mi, że nie będzie płacić, bo jej nie potrzeba. Będzie pracować w opiece do końca życia ;) . Dziwna osoba. Może kiedyś zrozumie czym jest bezpieczeństwo legalnej pracy. Oby nie za późno.
Avatar użytkownika
eve55
 
Posty: 68
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 14:32

Re: Z agencją?

Postprzez AnnaS » Pt, 18 lip 2014, 14:54

helaB napisał(a):Ja pierwszy raz wyjechałam do koleżanki do Niemiec. Tam koleżanka zapoznała mnie z rodziną, u której miałam pracować. Powiem - nigdy więcej na czarno! Z koleżanką już nie utrzymuję żadnych kontaktów. Tak mnie wpakowała. Podobnie jak ty Rogulka chodziłam całymi dniami głodna. A raz jak zjadłam kanapkę, którą babcia zostawiła to jej córka odjęła mi 50 euro od wypłaty. Za jedną kanapkę! Uciekłam od nich po miesiącu! Teraz pracuję z agencją. Co za komfort psychiczny!

Za 1 kanapke 50 euro!?!? az niedowiary... naprawde. Co za ludzie.
eve55 napisał(a):Ja też od początku jeżdżę z agencją, ale koleżanka na przykład siedzi w Niemczech "na czarno". Wynajmuje mieszkanie niedaleko małżeństwa, którym się opiekuje. Mówi, że dobrze płacą i zawsze wychodzi na plus. Jest panią sama dla siebie. Mówię jej nie raz a co z ZUSem, z ubezpieczeniem. Na co odpowiada mi, że nie będzie płacić, bo jej nie potrzeba. Będzie pracować w opiece do końca życia ;) . Dziwna osoba. Może kiedyś zrozumie czym jest bezpieczeństwo legalnej pracy. Oby nie za późno.

Hehe coż, niektórzy mają - jak to mówią moje córki "swó świat"... to tak jak z ubezpoieczeniem w De, niektórzy je ignorują, aż do czasu kiedy muszą płacić niebotyczne rachunki za lekarzy. Tak samo z zusem - ale tutaj moze byc juz tylo za pozno... chyba ze calosc odklada na lokaty, nie wysyla nic rodzinie w Pl i potem bedzie z procentow zyla.
AnnaS
 
Posty: 110
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 12:10

Re: Z agencją?

Postprzez begonia » Pt, 18 lip 2014, 15:35

Czytam Was i chyba zaczynam cieszyć się, że wybrałam agencję. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że można trafić na takich okropnych ludzi. 50 euro za kanapkę to przecież okrucieństwo!
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Z agencją?

Postprzez Krysta » Pn, 21 lip 2014, 09:11

Ja też wybrałam agencje, choć na czarno wyjazdy też mam za sobą. Nie żałuję, że je zaliczyłam, przynajmniej mam porównanie. wole spac spokojnie i ieździć z firmą.
Avatar użytkownika
Krysta
 
Posty: 131
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 12:36

Re: Z agencją?

Postprzez 3bozena » Pn, 21 lip 2014, 09:30

Ja 1,5 roku pracowałam na czarno na początku swojej kariery i powiem wam, że trafiłam na uczciwą miłą rodzinkę. Ale powiem wam, że więcej nie zdecydowałabym się na podobny stres. Namówiłam rodzinkę do przejścia do agencji no i dalej pracujemy razem.
Avatar użytkownika
3bozena
 
Posty: 81
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 14:07

Re: Z agencją?

Postprzez halka » Pn, 21 lip 2014, 11:16

Jadę z agencją. Rozważałam wyjazd "na czarno", ale mąż skutecznie odradził mi tą decyzję. Za duże ryzyko.
Avatar użytkownika
halka
 
Posty: 56
Dołączył(a): Pn, 21 lip 2014, 11:01

Następna strona

Powrót do Z agencją czy na czarno?



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość