Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Jaką formę wyjazdu wybrać? Wasze doświadczenia.

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez kaja » Wt, 21 kwi 2015, 09:21

ryzyk fizyk napisał(a):Ja byłam na czarno i byłam jak więzien w ich domu uwiązan i zmuszona, żeby tam być bo czekałam na wypłate, której mi nie mieli zamiaru wypłacić. Także nie polecam

Brzmi okropnie... oszustów nie brakuje.
Avatar użytkownika
kaja
 

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez migotka » Pn, 1 cze 2015, 13:37

balbina napisał(a):A jak ci babcia powie "Pani sie w tym miesiacu nic a nic nie postarała, tylko 200 euro możemy dać" to co zrobisz? starczy Ci akurat na bilet żeby wrócić do Polski. Bo sądzić się nie masz z kim i nie masz podstaw bo na czarno byłaś. Starsi ludzie też potrafią kombinować, juz nie jedną historie tego typu słyszałam... A umowa to umowa.


masakra.nie chce sobie tego nawet wyobrażać. 200euro..bałam sie wyjechac za pierwszym razem, i zdecydowałam że jak pierwszy raz to musi byc bezpiecznie a agencja. z nimi tez bywa różnie, o tym też się juz przekonalam. Ale mimo wszystko jest ta osoba w Polsce, która ci pomoże w razie czego. Rzeczywiscie babcie są różne..mnie raz moja wyrzuciła (alzheimer) i dzwoniłam zeby mi pomogli - ściągali córkę babci. Bałam sie, ze sytuacja sie powtorzy wiec poprosilam o zmiane rodziny.
Avatar użytkownika
migotka
 

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez regina » Wt, 2 cze 2015, 21:43

Ja 2 lata temu pracowałam na czarno i powiem wam, że nigdy jak wtedy nie bałam się jak ktoś niezapowiedziany zapukał do drzwi. Dziadki mieli dziwnych sąsiadów i bałam się, że coś powiedzą na policję. Przeszliśmy po czasie razem do agencji, bo nie było sensu bać się o wszystko. Nie chcę pomyśleć co by było jakbym w tym czasie była chora. Tak bez ubezpieczenia?
regina
 
Posty: 20
Dołączył(a): Wt, 2 cze 2015, 21:38

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez lupka » Śr, 3 cze 2015, 11:09

też miałam taką dziwną sytuacje. pracowałam bez umowy na gębę :) i pamietam, że sąsiadki przyłaziły zawsze koło 9-10 na poranna herbatkę do mojej Babcinki. wiecznie mnie dopytywały skąd jestem, z której agencji takiej fajne babki :D :D :D :D :D etc aż za któryms razem moja babcia nie wytrzymała i powiedziała, że bez agencji i że koniec tematu. stres był ogromny. musiałam się zwijać.
Avatar użytkownika
lupka
 

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez kotulka » Śr, 3 cze 2015, 23:36

lupka napisał(a):też miałam taką dziwną sytuacje. pracowałam bez umowy na gębę :) i pamietam, że sąsiadki przyłaziły zawsze koło 9-10 na poranna herbatkę do mojej Babcinki. wiecznie mnie dopytywały skąd jestem, z której agencji takiej fajne babki :D :D :D :D :D etc aż za któryms razem moja babcia nie wytrzymała i powiedziała, że bez agencji i że koniec tematu. stres był ogromny. musiałam się zwijać.

babeczki na ploteczki. Czyli w de podobnie jak w Polsce? Mój dziadunio nie plotkuje...chyba ;) .
Avatar użytkownika
kotulka
 
Posty: 290
Dołączył(a): Wt, 24 mar 2015, 21:45

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez Mirka » Wt, 23 cze 2015, 22:53

Dziewczyny nie wyjeżdżajcie na czarno. Mnie oszukali na jedną wypłatę. Powiedzieli że nie zapłacą i już, bo mają takie prawo. A ja co miałam robić? Spakowałam się i wróciłam do Polski.
Avatar użytkownika
Mirka
 

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez Alinka63 » Śr, 24 cze 2015, 08:33

Witam serdecznie! Nigdy nie pracowałam na czarno i mam nadzieję, że sytuacja mnie do tego nie zmusi, jednak w życiu nigdy nie wiadomo. Najbardziej bałabym się jakiegoś wypadku, złamana noga itd., co wtedy? Poza tym jak czytam, to co Panie przeżyły, to włos się jeży na głowie.
Alinka63
 
Posty: 2
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2015, 10:13

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez regina » Śr, 24 cze 2015, 19:15

Alinka63 napisał(a):Witam serdecznie! Nigdy nie pracowałam na czarno i mam nadzieję, że sytuacja mnie do tego nie zmusi, jednak w życiu nigdy nie wiadomo. Najbardziej bałabym się jakiegoś wypadku, złamana noga itd., co wtedy? Poza tym jak czytam, to co Panie przeżyły, to włos się jeży na głowie.

Ja się cieszę, że właśnie jakiegoś wypadku nie miałam na ofercie, ale myślę, że rodzinka mojej podopiecznej zapłaciłaby za leczenie, bo to fajni ludzie. Właśnie dlatego przeszliśmy do agencji razem a nie osobno.
No i nie Pani - na forum wszystkie jesteśmy na "Ty" :) .
regina
 
Posty: 20
Dołączył(a): Wt, 2 cze 2015, 21:38

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez Kaszka » N, 11 paź 2015, 21:53

Pracowałam na czarno u jednej rodziny. Byłam tam 3 miesiące. W pierwszym miesiącu zaplacili mi 30% w drugim 70% a w trzecim nic :cry: . Zostałam do końca bo zależało mi na pracy i pieniądzach. Wszystko wysyłałam do Polski. Obiecali że oddadzą mi wszystko przed wyjazdem :( . Nie mam się nawet d kogo zgłosić. Sąsiedzi twierdzą że mnie nie widzieli :cry: . Teraz jak wyjadę to tylko z agencją, ale też na tyle sprawdzoną, że płacą terminowo wszystko.
Avatar użytkownika
Kaszka
 

Re: Praca na czarno - jakie jest ryzyko?

Postprzez ewa » Pn, 12 paź 2015, 14:02

Dlaczego pracowałaś na czarno ? :shock:
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Z agencją czy na czarno?



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron