pies na ofercie

Praktyczne informacje dotyczące pracy Opiekunki. Jest to miejsce na Wasze doświadczenia i przeżycia nabyte podczas pracy z seniorami.

Re: pies na ofercie

Postprzez DorotaM » Cz, 9 kwi 2015, 23:16

ulisesowa napisał(a):He he jeśli chodzi o zwierzaki to przypomina mi sie taka śmieszna sytuacja... byłam kiedyś na spacerze z psem podopiecznej. Normalnie wyprowadzał go jej mąż ale był chory więc się godziłam z nim wychodzic. Piesek był bardzo grzeczny i spokojny (labrador). Poszłam z nim dróżką ta co zawsze, bo widziałam zawsze przez okno gdzie dziadek chodził. Powiedział mi tez, że jak dojdę do końca dróżki to moge go spuścić ze smyczy żeby sobie chwilę pobiegał - no więc tak zrobiłam. Piesek zninął mi na chwile z oczu, a jak wrócił to od razu widziałam, że coś jest nie tak... śmierdział niesamowicie! Okazało się, że skubany wytarzał się w odchodach jakiegoś innego zwierzęcia... jak wróciłam, to byłam wsciekła i jednocześnie śmiałam się jak nie wiem. Dobrze, że było ciepło, wzielismy go na podwórko i wykąpalismy polewając wodą ze szlaucha. Bałam się nawet przez chwile, że ktoś będzie miał do mnie pretensje, ale jak się póniej okazało to był nie pierwszy jego taki wbryk.. :)
No i głównie przez takie sytuacje nie biorę ofert ze zwierzętami. Nie dość, że się to brudzi to jeszcze zrzuca na wiosnę i zimę kłaczyska. Zwierzę owszem, ale na dworze. W domu lubię mieć porządek.
Avatar użytkownika
DorotaM
 
Posty: 137
Dołączył(a): Cz, 9 kwi 2015, 22:22

Re: pies na ofercie

Postprzez helaB » Pt, 10 kwi 2015, 14:12

Co kto lubi :D ja też bym w domu mieć zwierzaka nie mogła przez brud i zarazki.
Avatar użytkownika
helaB
 
Posty: 78
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 09:48

Re: pies na ofercie

Postprzez reksa » Pn, 20 kwi 2015, 10:24

Dla mnie na jednej z ofert, na których byłam pies pdp był jedyną radościa. Cały pobyt tam wspominam tragicznie, nie wiem jak wyrrzymałam tam 4 miesiące, a w cieżkich chwilach właśnie pies pdp potrafił mnie rozbawic. Polubił mnie od początku, z resztą był psem przyjaznym dla każdego. Spędzałam z nim tam dużo czasu. Wszędzie za mną chodził, za pdp już nie mógł bo ona tylko z łóżka do łazienki i z powrotem. Dziękowałam wtedy Bogu za tego psa!
Avatar użytkownika
reksa
 

Re: pies na ofercie

Postprzez zofka » Pn, 20 kwi 2015, 14:04

reksa napisał(a):Dla mnie na jednej z ofert, na których byłam pies pdp był jedyną radościa. Cały pobyt tam wspominam tragicznie, nie wiem jak wyrrzymałam tam 4 miesiące, a w cieżkich chwilach właśnie pies pdp potrafił mnie rozbawic. Polubił mnie od początku, z resztą był psem przyjaznym dla każdego. Spędzałam z nim tam dużo czasu. Wszędzie za mną chodził, za pdp już nie mógł bo ona tylko z łóżka do łazienki i z powrotem. Dziękowałam wtedy Bogu za tego psa!

Jak to się mówi "pies najlepszym przyjacielem człowieka" :)
zofka
 
Posty: 43
Dołączył(a): Śr, 30 lip 2014, 13:57

Re: pies na ofercie

Postprzez Zofi » Śr, 22 kwi 2015, 19:18

Moja podopieczna ma psa, ale jest tu też ogród więc nie muszę z psem wychodzić na spacery. Lubię zwierzęta więc mi nie przeszkadza że jest.
Zofi
 
Posty: 25
Dołączył(a): Śr, 22 kwi 2015, 18:26

Re: pies na ofercie

Postprzez DorotaM » Śr, 22 kwi 2015, 23:32

Zofi napisał(a):Moja podopieczna ma psa, ale jest tu też ogród więc nie muszę z psem wychodzić na spacery. Lubię zwierzęta więc mi nie przeszkadza że jest.
A kto sprząta ogród z odchodów. Bo to pierwsza myśl która mi się nasunęła.
Avatar użytkownika
DorotaM
 
Posty: 137
Dołączył(a): Cz, 9 kwi 2015, 22:22

Re: pies na ofercie

Postprzez mimi » Cz, 23 kwi 2015, 09:05

DorotaM napisał(a):
Zofi napisał(a):Moja podopieczna ma psa, ale jest tu też ogród więc nie muszę z psem wychodzić na spacery. Lubię zwierzęta więc mi nie przeszkadza że jest.
A kto sprząta ogród z odchodów. Bo to pierwsza myśl która mi się nasunęła.

Piesek zakopuje i nie ma :D
Avatar użytkownika
mimi
 

Re: pies na ofercie

Postprzez Rogulka » Cz, 23 kwi 2015, 13:27

reksa napisał(a):Dla mnie na jednej z ofert, na których byłam pies pdp był jedyną radościa. Cały pobyt tam wspominam tragicznie, nie wiem jak wyrrzymałam tam 4 miesiące, a w cieżkich chwilach właśnie pies pdp potrafił mnie rozbawic. Polubił mnie od początku, z resztą był psem przyjaznym dla każdego. Spędzałam z nim tam dużo czasu. Wszędzie za mną chodził, za pdp już nie mógł bo ona tylko z łóżka do łazienki i z powrotem. Dziękowałam wtedy Bogu za tego psa!

W takich chwilach rzeczywiście zwierzak to dobra "rzecz".
Życia nie mierzy się ilością oddechów a ilością chwil, które zaparły dech w piersiach...
Rogulka
 
Posty: 98
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 13:06

Re: pies na ofercie

Postprzez Tera » Cz, 23 kwi 2015, 15:54

Jakbym ja miała mieć kiedyś psa to właśnie tylko jakbym miała ogród. Uważam, że pies w mieszkaniu to pomyłka, jeszcze jakiś mły to ok, ale taki większy... to i zwierze i człwiek się męczy.
Avatar użytkownika
Tera
 

Re: pies na ofercie

Postprzez antypsowa » Pt, 24 kwi 2015, 09:19

A co powiecie na to - mam alergie na psią sierść. Powedziałam o tym agecnji a ona rodzinie. Mówią - nie ma żadnego zwierzaka, bardzo mnie chcą, mi też warunki odpowiadały to jade. A na miejscu co? pies... i to nie mały, tylko taki duży, choćby wilczór! Zaraz alergia, wysypka, swędzenie w gardle i plamy na całym ciele i wracałam do domu.. tłumaczyli się, że bardzo chcieli właśnie mnie, przyznali się, że nie powiedzieli o psie specjalnie.Nawymyślałam im na miejscu, no bezmózgi, ja jechałam taki kawał drogi tylko po to, żeby zaraz się wracać... straciłam i czas i pieniądze...
Avatar użytkownika
antypsowa
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Praca Opiekunki w Niemczech



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron