Strona 2 z 2

Re: Depresja u seniora

PostNapisane: Pn, 13 lip 2015, 22:29
przez sonia
Lila napisał(a):
sonia napisał(a):Ostatnie deszczowe dni były ciężkie, ale dałyśmy radę. Angażowałam podopieczną do wszystkich zadań domowych, żeby poczuła, że jest potrzebna nawet jak nie wychodzi jej wszystko tak idealnie. Dobrze, że znowu jest ładnie i słonecznie, bo jak widzę uśmiech na twarzy podopiecznej to widzę, że moja praca nie była na marne. Jeszcze tydzień i wracam do domu i czekam na kolejną ofertę. Już jestem ciekawa komu tym razem będę mogła pomóc.

wow jesteś bardzo zaangażowana. :oops: trochę mi wstyd. zajrzałam tu na forum, żeby dowiedzieć sie czegoś o pracy w tym zawodzie, ale niestety takiego powołania nie czuję. Po prostu liczę na dobre pieniądze, a w zamian oddaje swoje ręce do pracy. ciekawa jestem czy zżyję się z osobą, ktorą miałabym sie opiekować. pozdrawiam

Wiesz co, jakkolwiek to zabrzmi - ja lubię to co robię.

Re: Depresja u seniora

PostNapisane: Wt, 21 lip 2015, 11:32
przez Malwina
sonia napisał(a):
Lila napisał(a):
sonia napisał(a):Ostatnie deszczowe dni były ciężkie, ale dałyśmy radę. Angażowałam podopieczną do wszystkich zadań domowych, żeby poczuła, że jest potrzebna nawet jak nie wychodzi jej wszystko tak idealnie. Dobrze, że znowu jest ładnie i słonecznie, bo jak widzę uśmiech na twarzy podopiecznej to widzę, że moja praca nie była na marne. Jeszcze tydzień i wracam do domu i czekam na kolejną ofertę. Już jestem ciekawa komu tym razem będę mogła pomóc.

wow jesteś bardzo zaangażowana. :oops: trochę mi wstyd. zajrzałam tu na forum, żeby dowiedzieć sie czegoś o pracy w tym zawodzie, ale niestety takiego powołania nie czuję. Po prostu liczę na dobre pieniądze, a w zamian oddaje swoje ręce do pracy. ciekawa jestem czy zżyję się z osobą, ktorą miałabym sie opiekować. pozdrawiam

Wiesz co, jakkolwiek to zabrzmi - ja lubię to co robię.

Sonia bliżej mi do Twoich odczuć aniżeli do odczuć Lili..swoją prace trzeba lubić zwłaszcza taka prace. nie wyobrazam sobie sytuacji, że pracujesz z człowiekiem, który cie potrzebuje i źle się z tym czujesz...masakra jakaś. pozdrawiam dziewczyny

Re: Depresja u seniora

PostNapisane: Wt, 21 lip 2015, 23:54
przez aleksa.77
Malwina napisał(a):Sonia bliżej mi do Twoich odczuć aniżeli do odczuć Lili..swoją prace trzeba lubić zwłaszcza taka prace. nie wyobrazam sobie sytuacji, że pracujesz z człowiekiem, który cie potrzebuje i źle się z tym czujesz...masakra jakaś. pozdrawiam dziewczyny

Zgadzam się z tobą w 100%. Przecież w przeciwnym razie ten miesiąc czy dwa dłużyłyby nam się w nieskończoność.

Re: Depresja u seniora

PostNapisane: N, 26 lip 2015, 23:57
przez sonia
Malwina napisał(a):
sonia napisał(a):Wiesz co, jakkolwiek to zabrzmi - ja lubię to co robię.

Sonia bliżej mi do Twoich odczuć aniżeli do odczuć Lili..swoją prace trzeba lubić zwłaszcza taka prace. nie wyobrazam sobie sytuacji, że pracujesz z człowiekiem, który cie potrzebuje i źle się z tym czujesz...masakra jakaś. pozdrawiam dziewczyny

No ja też sobie nie wyobrażam takiej sytuacji.