Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Jasne i ciemne strony bycia Opiekunką. Tutaj możesz opisać swoje małe i duże problemy i sukcesy.

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez Sabina » Wt, 26 maja 2015, 10:38

Kozlowska napisał(a):Ja tez mialam do czynienia ze zmienniczka, ktora wchodzila dziadkowi do lozka i pozniej dziadek rzadal wrecz tego ode mniee. Agencja oczywiscie nie widziala zadnego problemu. Rozmawialam z rodzinka. Powiedzieli, zeby dziadka nie sluchac, ale nie gadali z nim, zeby cos zmienic. Zwinelam swoje manele i wrcilam do Polski. Jak wyjechalam tak zmienilam agencje. Na szczescie teraz nie mam juz takch problemow, ale jezdze tylko do babc, bo wizja kolejnego dziadka-napalenca mnie przeraza.

I bardzo dobrze zrobiłaś :P
Sabina
 
Posty: 8
Dołączył(a): So, 23 maja 2015, 22:27

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez Sabina » Wt, 26 maja 2015, 10:40

kotulka napisał(a):O matko! Tego jeszcze mało, żeby zarabiać romansami :o :o :o . Toż to hańba dla naszego narodu i zawodu.
Sabina no tak...opinia mówi sama za siebie...jak zwykle jednostki pracują na złe imię ogółu :( .

Dokładnie tak jak mówisz,tylko czasami ucziwe dziewczyny musza się wstydzić słysząc takie opinie,to jest okropne
Sabina
 
Posty: 8
Dołączył(a): So, 23 maja 2015, 22:27

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez malutka » Wt, 26 maja 2015, 19:48

Kozlowska napisał(a):Ja tez mialam do czynienia ze zmienniczka, ktora wchodzila dziadkowi do lozka i pozniej dziadek rzadal wrecz tego ode mniee. Agencja oczywiscie nie widziala zadnego problemu. Rozmawialam z rodzinka. Powiedzieli, zeby dziadka nie sluchac, ale nie gadali z nim, zeby cos zmienic. Zwinelam swoje manele i wrcilam do Polski. Jak wyjechalam tak zmienilam agencje. Na szczescie teraz nie mam juz takch problemow, ale jezdze tylko do babc, bo wizja kolejnego dziadka-napalenca mnie przeraza.


Kurcze to ile ten dziadek miał lat??? mójj Tatuś ma 88 lat i.... no nie wyobrażam sobie tego.
Avatar użytkownika
malutka
 

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez pszczolka » Wt, 26 maja 2015, 19:55

No są różni ludzie. Jedni lubią młodszych drudzy starszych. Starszy chwilę pożyje...ale może przepisać dom, kosztowności i tym podobne rzeczy. No nie wiem co takie opiekunki mogą pomyśleć. Ja nawet nie wyobrażam sobie jak można z takim staruszkiem cokolwiek....brrr
pszczolka
 
Posty: 33
Dołączył(a): Pt, 22 maja 2015, 22:11

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez Kozlowska » Wt, 26 maja 2015, 21:49

Sabina napisał(a):
Kozlowska napisał(a):Ja tez mialam do czynienia ze zmienniczka, ktora wchodzila dziadkowi do lozka i pozniej dziadek rzadal wrecz tego ode mniee. Agencja oczywiscie nie widziala zadnego problemu. Rozmawialam z rodzinka. Powiedzieli, zeby dziadka nie sluchac, ale nie gadali z nim, zeby cos zmienic. Zwinelam swoje manele i wrcilam do Polski. Jak wyjechalam tak zmienilam agencje. Na szczescie teraz nie mam juz takch problemow, ale jezdze tylko do babc, bo wizja kolejnego dziadka-napalenca mnie przeraza.

I bardzo dobrze zrobiłaś :P

To było jedyne mądre rozwiązanie.

malutka napisał(a):
Kozlowska napisał(a):Ja tez mialam do czynienia ze zmienniczka, ktora wchodzila dziadkowi do lozka i pozniej dziadek rzadal wrecz tego ode mniee. Agencja oczywiscie nie widziala zadnego problemu. Rozmawialam z rodzinka. Powiedzieli, zeby dziadka nie sluchac, ale nie gadali z nim, zeby cos zmienic. Zwinelam swoje manele i wrcilam do Polski. Jak wyjechalam tak zmienilam agencje. Na szczescie teraz nie mam juz takch problemow, ale jezdze tylko do babc, bo wizja kolejnego dziadka-napalenca mnie przeraza.


Kurcze to ile ten dziadek miał lat??? mójj Tatuś ma 88 lat i.... no nie wyobrażam sobie tego.

74 lata. 6 starszy od mojego ojca. Oj jak sobie pomyślę to aż mnie skręca...
Kozlowska
 
Posty: 18
Dołączył(a): Pt, 22 maja 2015, 19:51

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez Sabina » Śr, 27 maja 2015, 09:38

...na samą myśl.że można to robić z takim dziadkiem to mi się niedobrze robi :o :?
nie wyobrażam sobie nawet tego...ochyda...ble
Sabina
 
Posty: 8
Dołączył(a): So, 23 maja 2015, 22:27

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez Zofi » Śr, 27 maja 2015, 19:14

No teraz sobie nie wyobrażamy a pomyślmy, że i my kiedyś będziemy mieć te 78 lat i będziemy sypiać ze swoimi mężami którzy będą mieć 79 lat ;) . Wiem wiem wtedy to będzie inaczej, bo oboje będziemy poruszać się z trudnością.

Może pani zmienniczka miała 64 lata na przykład więc dziadziuś był zaledwie 10 lat od niej starszy? Nie nie usprawiedliwiam romansu w pracy ale staram się troszeczkę zrozumieć działanie opiekunki.

DorotaM, oby zmienniczka przestała zachowywać się jak smarkula. Przecież to dziwne, że dbając o jedną osobę kłócicie się o jej względy. Przecież obu wam zależy na jej dobru. Moja zmienniczka jest całkiem w prządku. Mamy ze sobą stały kontakt przez telefon.
Zofi
 
Posty: 25
Dołączył(a): Śr, 22 kwi 2015, 18:26

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez igaska74 » Śr, 27 maja 2015, 20:28

Zofi raczej nie ma żadnego usprawiedliwienia. To nieprofesjonalne :o
Avatar użytkownika
igaska74
 
Posty: 777
Dołączył(a): Pn, 23 mar 2015, 22:39
Lokalizacja: Darmstadt
Agencja pracy: Hilfeneo

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez pszczolka » Cz, 28 maja 2015, 21:36

To nam się temat zaczął ;) . Ale nie ma co roztrząsać sprawy. Miejmy nadzieję, że takie osoby szybko tracą prace i nie psują nam opinii w Niemczech
pszczolka
 
Posty: 33
Dołączył(a): Pt, 22 maja 2015, 22:11

Re: Moja zmienniczka kopie pode mną dołki

Postprzez mufinka » Pn, 6 lip 2015, 20:12

Mam identyczną sytuację. Dostaję od mojej zmienniczki smsy, że ukradłam skarpetki, koszulę nocną czy obrusy. To kompletna bzdura a mimo to się denerwuję. Nie mam pojęcia czemu ona to robi.
Avatar użytkownika
mufinka
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pokój zwierzeń



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość