Szpital

Jasne i ciemne strony bycia Opiekunką. Tutaj możesz opisać swoje małe i duże problemy i sukcesy.

Re: Szpital

Postprzez Anisia » So, 5 wrz 2015, 07:38

Tak robią, ,ze oszczędzają na jedzeniu dla opiekunek. U mojej podopiecznej też tak było że niby ona tego nie je tamtego nie ,mięsa nie je. Ale jak wracałam z 2 godz pauzy to widziałam w koszu co zdążyła zjeśc bo córka po kryjomy przyjechała przywiozła i razem żażerały. No totalne obskórstwo.
Avatar użytkownika
Anisia
 

Re: Szpital

Postprzez barbara » N, 6 wrz 2015, 11:38

Anisia to prawda o i kasy nie maja na zywienie opieku ek bo sami musza zrec za dwoch trze h a nam placa :mrgreen: opiekunka ma pracowac tyrac i sie nie odzywac :!: a zyc z powietrza :roll: milej niedzieli ja w czwartek 10 zjezdzam hurrra grubsza o pare kg :lol: gglodowke bede ro ic w domu :lol:
Avatar użytkownika
barbara
 
Posty: 1862
Dołączył(a): Cz, 27 sie 2015, 13:28

Re: Szpital

Postprzez alka.opiekunka » N, 6 wrz 2015, 14:33

Witajcie, to ja też przyłączam się do tych którym nie mieści się w głowie takie traktowanie. Podobnie jak barbara wracam za tydzień do Polski, grubsza przez te codzienne kawki z ciachem ;) . Nie mam czym się przejmować. Sztela wspaniała. Dom piękny, duży, pomoc do sprzątania a ja tylko gotuję babci, rozkładam leki, pomagam przy ubieraniu i poruszaniu się, przypominam co miała zaplanowane danego dnia i wożę na zakupy.
alka.opiekunka
 
Posty: 13
Dołączył(a): N, 19 lip 2015, 13:40

Re: Szpital

Postprzez tro.iza » Cz, 10 wrz 2015, 19:53

alka.opiekunka napisał(a):Witajcie, to ja też przyłączam się do tych którym nie mieści się w głowie takie traktowanie. Podobnie jak barbara wracam za tydzień do Polski, grubsza przez te codzienne kawki z ciachem ;) . Nie mam czym się przejmować. Sztela wspaniała. Dom piękny, duży, pomoc do sprzątania a ja tylko gotuję babci, rozkładam leki, pomagam przy ubieraniu i poruszaniu się, przypominam co miała zaplanowane danego dnia i wożę na zakupy.

No to oby tak dalej bez pogarszania zdrowia!
tro.iza
 
Posty: 21
Dołączył(a): Cz, 3 wrz 2015, 20:54

Re: Szpital

Postprzez igaska74 » Cz, 10 wrz 2015, 21:16

ja na ofertach staram się nie zażerać ale czasem to słodkie tak na mnie patrzy...tak wymownie.
Avatar użytkownika
igaska74
 
Posty: 777
Dołączył(a): Pn, 23 mar 2015, 22:39
Lokalizacja: Darmstadt
Agencja pracy: Hilfeneo

Re: Szpital

Postprzez ewa » Cz, 10 wrz 2015, 21:56

Na mnie też patrzy....ze wszystkich szafek, które otwieram... :D na szczęście nie mam problemów z alkoholem bo bym miała przekichane.... :D tu jest cały prawdziwy bar z taką ilością alkoholi, że można się zalewać w trupa przez kilka lat :mrgreen:
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Szpital

Postprzez igaska74 » So, 12 wrz 2015, 21:07

ewa napisał(a):Na mnie też patrzy....ze wszystkich szafek, które otwieram... :D na szczęście nie mam problemów z alkoholem bo bym miała przekichane.... :D tu jest cały prawdziwy bar z taką ilością alkoholi, że można się zalewać w trupa przez kilka lat :mrgreen:

hehe, to lepiej nie patrz na ten alkohol, bo jeszcze cię przekona tym wzrokiem :D .
Avatar użytkownika
igaska74
 
Posty: 777
Dołączył(a): Pn, 23 mar 2015, 22:39
Lokalizacja: Darmstadt
Agencja pracy: Hilfeneo

Re: Szpital

Postprzez ewa » N, 13 wrz 2015, 09:23

Igaska, jak nie będę pisała przez kilka dni , to będzie znaczyło, że dałam się przekonać :lol:
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Szpital

Postprzez kotulka » N, 13 wrz 2015, 11:01

ewa napisał(a):Na mnie też patrzy....ze wszystkich szafek, które otwieram... :D na szczęście nie mam problemów z alkoholem bo bym miała przekichane.... :D tu jest cały prawdziwy bar z taką ilością alkoholi, że można się zalewać w trupa przez kilka lat :mrgreen:

Haha dobre :D. Na mnie też patrzy ale zamykam wtedy oczy i nie widzę ;) .

Ewa jak nie będziesz pisac kilka dni to będziemy do ciebie policje wzywać :shock:
Avatar użytkownika
kotulka
 
Posty: 290
Dołączył(a): Wt, 24 mar 2015, 21:45

Re: Szpital

Postprzez tro.iza » Śr, 16 wrz 2015, 21:57

ewa napisał(a):Igaska, jak nie będę pisała przez kilka dni , to będzie znaczyło, że dałam się przekonać :lol:

Nie rób tego! Wiesz, syn koleżanki pojechał do Niemiec na budowę i pracował w takim domu co w piwnicy było pełno butelek wina. Chłopak niepijący i wiesz, tak kusiły go te butelki że w końcu rozpoczął jedną, drugą, trzecią i rozpił się chłopaczyna na tyle, że żona go zostawiła
tro.iza
 
Posty: 21
Dołączył(a): Cz, 3 wrz 2015, 20:54

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pokój zwierzeń



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron