Strona 9 z 9

Re: Szpital

PostNapisane: Cz, 24 wrz 2015, 08:08
przez Gucia77
Anisia napisał(a):Olejek z drzewa herbacianego pomaga lub srebro koloidalne to wiem na 100%

A można takie cudeńka znaleźć w Niemczech? I pod jaką nazwą tak w razie potrzeby?

Re: Szpital

PostNapisane: Cz, 24 wrz 2015, 10:46
przez Anisia
Wszystkie takie rzeczy powinny być w aptekach (a jeśli niemcy nie mają to są zacofanym krajem bo ja nawet w Albanii w aptece kupiłam srebro koloidalne) podaje nazwę łacińską(farmaceuta powinien wiedzieć a jeśli nie zna łaciny to jest do dupy farmaceutą bo łącina to wymóg i podstawa w aptece na całym świecie nawet w Chinach): srebro koloidalne nazwa łacińska(Argentum colloidale) nazwa po niemiecku kolloidales silber olejek z drzewa herbacianego nazwa łącińska( oleum malaleuca alternifolia nazwa niemiecka- Teebaumol (o ma być z dwoma kreskami na górze ale nie mam w laptopie tej litery)

Re: Szpital

PostNapisane: Cz, 24 wrz 2015, 21:03
przez Gucia77
Dziękuję za informację :) .

Re: Szpital

PostNapisane: Cz, 24 wrz 2015, 21:42
przez igaska74
No dokładnie wystarczy posłużyć się łacińską nazwą.

Re: Szpital

PostNapisane: Pt, 25 wrz 2015, 08:28
przez ewa
Dzięki dziewczyny za info , te o żylakach też :)
Po tej maści pdp jest trochę niby lepiej...mam nadzieję, że się nie powiększy.

Wczoraj byłam na wycieczce z imprezą. Wróciłyśmy o 1 w nocy :mrgreen:
Najpierw było zwiedzanie miasta, kościoła gotyckiego i muzeum. Później była restauracja i jedzenie i picie i deser ( jeżu...jaki dobry...) do 23.30. Ja nie umiem jeść po nocach ale z biedą dawałam radę :mrgreen: Alkoholu nie pije ale były też napoje wyskokowe :D ( jakby ten bar w domu nie wystarczał) Dostałam prezent, jakieś cudaczne ciastka (jeszcze nie próbowałam) tylko oglądam , bo ostatnio za tyle kasy, to sobie buty kupiłam i jeszcze mi zostało :lol:
Jedno mnie zastanawia...W jaki sposób ci chudzi ludzie potrafią tyle zjeść ? :shock: Ja się mordowałam nad każdym kolejnym talerzem, zaczęło mi się słabo robić już przed deserem :mrgreen: Oni wszyscy byli normalni. Dodatkowo ok 22 zaczęłam czuć zmęczenie materiału, ale to akurat rozumiem. Mam za mało snu , muszę nauczyć się "kimać" na fotelu w dzień i to najlepiej z otwartymi oczami :mrgreen:
Generalnie było fajnie, ale głupio się trochę czułam, że przeze mnie wszyscy inni musieli oglądać 10 raz to samo...no ale to nie był mój pomysł 8-)

Re: Szpital

PostNapisane: Pt, 25 wrz 2015, 17:13
przez Gucia77
Ojej to miałaś dzień pełen wrażeń, a pewnie od rana znowu opieka nad babcią. Kimanie na fotelu z otwartymi oczami? Toż przydałby ci się patent Jasia Fasoli z taśmą klejącą :D . Hahaha.

Re: Szpital

PostNapisane: Wt, 29 wrz 2015, 20:57
przez igaska74
Ewa to pozwiedzasz i jeszcze najesz się do woli :D . Jeszcze przydałyby ci się jakieś napoje z kofeiną.

Re: Szpital

PostNapisane: Wt, 29 wrz 2015, 22:04
przez ewa
Gucia77 napisał(a):Ojej to miałaś dzień pełen wrażeń, a pewnie od rana znowu opieka nad babcią. Kimanie na fotelu z otwartymi oczami? Toż przydałby ci się patent Jasia Fasoli z taśmą klejącą :D . Hahaha.


Dokładnie tak było.... rano muszę wstać bo przychodzą pielęgniarze, później pdp je w łóżku, a później drzemie.....a ja ....no cóż ...robię obiad, sprzątam i otwieram i zamykam drzwi...później cała reszta korowodu... :)
Dlatego nie lubię wychodzić. Wolałabym zostać w swoim pokoju, a raczej królestwie :D bo mam tu normalnie nadmetraż :D i nieopodal spiżarnię ze smakołykami bez ograniczeń i napojami wszelkiego kalibru :mrgreen:
Tak naprawdę ilość jedzenia w tym domu jest dla mnie niezrozumiała...i jakoś mnie onieśmiela :D ...schudłam tu już 30 dkg ...

Re: Szpital

PostNapisane: Cz, 1 paź 2015, 21:05
przez kotulka
No ja też w takiej sytuacji wolałabym siedzieć wieczorem w domu :) . Miłego otwierania drzwi :) . Przeczytałam co u was i uciekam spać! Do jutra kochane! Miłej pracy!