Strona 1 z 1

pokój zwierzeń

PostNapisane: Pn, 11 sty 2016, 17:09
przez krysiak
Mam super pracę-miłą pdp. :D

Re: pokój zwierzeń

PostNapisane: Pn, 11 sty 2016, 19:06
przez igaska74
Ja też i oby tak dalej :) .

Re: pokój zwierzeń

PostNapisane: Śr, 13 sty 2016, 12:29
przez anna73
krysiak napisał(a):Mam super pracę-miłą pdp. :D

Super, to najważniejsze! Mój podopieczny też niczego sobie :) Nie chcę zapeszać.

Re: pokój zwierzeń

PostNapisane: Śr, 20 sty 2016, 15:00
przez Gucia77
U mnie nie najgorzej :)

Re: pokój zwierzeń

PostNapisane: So, 6 lut 2016, 14:38
przez ewa
No super :D wszyscy są szczęśliwi , zadowoleni, motylki , jednorożce i tęcza....warto było rozpocząć nowy wątek i się tak zwierzyć :lol:

Re: pokój zwierzeń

PostNapisane: N, 7 lut 2016, 21:36
przez Gucia77
ewa napisał(a):No super :D wszyscy są szczęśliwi , zadowoleni, motylki , jednorożce i tęcza....warto było rozpocząć nowy wątek i się tak zwierzyć :lol:

Ewcia...no ;) . Ale wiesz...zawsze mogło być gorzej. Nie ma co narzekać, bo jeszcze jakiś pech usłyszy i przylezie :lol:

Re: pokój zwierzeń

PostNapisane: N, 7 lut 2016, 22:45
przez ewa
Dzięki Bogu Gucia, że jesteś, gdzie byłaś????? :( :cry: :cry:

Ja nic nie mam przeciwko radości :mrgreen: tylko jak ktoś wrzuca taki wątek i znika, i nic więcej, i żadnych szczegółów to ja obawiam się, że może jest odwrotnie i sam siebie pociesza :lol:

Re: pokój zwierzeń

PostNapisane: Pn, 8 lut 2016, 11:00
przez Gucia77
ewa napisał(a):Dzięki Bogu Gucia, że jesteś, gdzie byłaś????? :( :cry: :cry:

Ja nic nie mam przeciwko radości :mrgreen: tylko jak ktoś wrzuca taki wątek i znika, i nic więcej, i żadnych szczegółów to ja obawiam się, że może jest odwrotnie i sam siebie pociesza :lol:

To fakt, coś w tym może być...

Re: pokój zwierzeń

PostNapisane: Pn, 8 lut 2016, 12:18
przez igaska74
ewa napisał(a):Dzięki Bogu Gucia, że jesteś, gdzie byłaś????? :( :cry: :cry:

Ja nic nie mam przeciwko radości :mrgreen: tylko jak ktoś wrzuca taki wątek i znika, i nic więcej, i żadnych szczegółów to ja obawiam się, że może jest odwrotnie i sam siebie pociesza :lol:

Ja tez nie lubię jak ktoś przychodzi napisać 1 komentarz i ani widu ani słychu...