Wypalenie?

Jasne i ciemne strony bycia Opiekunką. Tutaj możesz opisać swoje małe i duże problemy i sukcesy.

Wypalenie?

Postprzez Rogulka » Pt, 18 lip 2014, 08:50

Jestem opiekunką od 10 lat (aktualnie na urlopie w Polsce). Szmat czasu.. i może dlatego czuje sie wypalona? Najpierw praca w szpitalu - jestem pielegniarka. Potem opieka nad starszymi ludzmi - ciagle zajmuje sie kims, a kiedy ktos zajmie sie mna? Nie wiem czy mam zly dzien tylko i zamiast cieszyc sie urlopem wydziwiam, czy to rzeczywiscie wypalenie....czujecie czasem podobnie? Czasem rzucilabym wszystkim i uciekla na koniec swiata, tak zeby nikt juz nic ode mnie chcial...
Życia nie mierzy się ilością oddechów a ilością chwil, które zaparły dech w piersiach...
Rogulka
 
Posty: 98
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 13:06

Re: Wypalenie?

Postprzez kartagina » Pt, 18 lip 2014, 10:39

Rogulka, żeby to nie były objawy depresji? Może zabierz męża na wakacje, gdzieś gdzie zajmą się Wami? Może jakiś hotel, odejdzie ci wtedy gotowanie i sprzątanie. Poopalasz się, popływasz w basenie, poznasz nowe tereny. Odpoczniesz...
Wielu szuka szczęścia ponad ludzką miarę, inni poniżej jej, lecz ono znajduje się obok człowieka. [Konfucjusz]
Avatar użytkownika
kartagina
 
Posty: 88
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 15:22

Re: Wypalenie?

Postprzez Krysta » Pt, 18 lip 2014, 11:41

To ładny staż już masz. Mysle że te tzw. "wypalenie" dotyczy nie tylko nas opiekunek - w każdym zawodzie przychidzi taki czas, kiedys czujemy sie znudzeni i zmeczeni tym co robimy. Czy to na kasie w tesco, czy w biurze za biurkiem przed ckomputerem czy w pracy ze starszymi osobami. Nie uciekniemy przed tym. Musisz sobie zadać pytanie, czy to przetrzymasz, czy uciekasz i zmieniasz zajecie ;)
Avatar użytkownika
Krysta
 
Posty: 131
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 12:36

Re: Wypalenie?

Postprzez begonia » Pt, 18 lip 2014, 15:31

10 lat?? Podziwiam. To chyba jesteś najstarsza stażem w naszym gronie. Ja jeszcze nie zaczęłam pracy. Chyba musisz solidnie odpocząć. Wybierz się na wycieczkę zagraniczną. Na jakieś wyspy. Mam nadzieję, że ja kiedyś zarobię tyle pieniędzy, że będzie mnie stać na zabranie rodziny do ciepłych krajów. Na przykład do Hiszpanii, do Włoch, na Wyspy Kanaryjskie...
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Wypalenie?

Postprzez anna73 » Pn, 21 lip 2014, 09:00

Rogulka, tez wydaje mi się, że powinnaś wyjechać na jakieś cudowne wakacje pod palmami. Przydałby Ci się solidny wypoczynek. Śniadanie do łóżka, wystawny obiad, drinki z palemką... i wierny sługa u boku ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
anna73
 
Posty: 98
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 13:46

Re: Wypalenie?

Postprzez Rogulka » Pn, 21 lip 2014, 09:29

He he dziewczyny jesteście niezawodne! Z chęcią posłuchałabym Waszych rad - szczególnie tej z wakacjami i sługą u boku :o ale mamy w tym roku dużo wydatków i wakacje odpadają :( Teraz podczas mojego urlopu w Polsce zaliczamy z mężem 2 wesela, na trzecie pójdzie sam niedługo po moim powrocie do Niemiec. Czeka nas jeszcze 18-tka chrześnicy męża a do tego remont kuchni zaplanowaliśmy. Gdyby do tego doszły jeszcze wakacje to same wiecie... Przez ten weekend byłam na jednym wesełu - jeszcze dochodzę do siebie he he. Zabawa była przednia! wybawiłam sie za wszystkie czasy, szczere to już zapomniałam, że mój mąż tak świwetnie tańczy... nabqawiłam sie odcisków i małego kaca, ale za to humor mam lepszy i juz nie rozmyslam o moim wypaleniu - postanowiłam cieszyc sie urlopem :)
Życia nie mierzy się ilością oddechów a ilością chwil, które zaparły dech w piersiach...
Rogulka
 
Posty: 98
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 13:06

Re: Wypalenie?

Postprzez 3bozena » Pn, 21 lip 2014, 09:32

Rogulka, no wakacje to byłby najlepszy pomysł, ale widzę, że poradziłaś sobie z wypaleniem w lepszy sposób. Wesele to też dobry pomysł. Zmęczenie fizyczne pozytywnie działa na wypalenie psychiczne! :)
Avatar użytkownika
3bozena
 
Posty: 81
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 14:07

Re: Wypalenie?

Postprzez Krysta » Pn, 21 lip 2014, 10:34

Rogulka napisał(a):He he dziewczyny jesteście niezawodne! Z chęcią posłuchałabym Waszych rad - szczególnie tej z wakacjami i sługą u boku :o ale mamy w tym roku dużo wydatków i wakacje odpadają :( Teraz podczas mojego urlopu w Polsce zaliczamy z mężem 2 wesela, na trzecie pójdzie sam niedługo po moim powrocie do Niemiec. Czeka nas jeszcze 18-tka chrześnicy męża a do tego remont kuchni zaplanowaliśmy. Gdyby do tego doszły jeszcze wakacje to same wiecie... Przez ten weekend byłam na jednym wesełu - jeszcze dochodzę do siebie he he. Zabawa była przednia! wybawiłam sie za wszystkie czasy, szczere to już zapomniałam, że mój mąż tak świwetnie tańczy... nabqawiłam sie odcisków i małego kaca, ale za to humor mam lepszy i juz nie rozmyslam o moim wypaleniu - postanowiłam cieszyc sie urlopem :)

No i znalazłaś swój sposob - i dobrze :)
Avatar użytkownika
Krysta
 
Posty: 131
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 12:36

Re: Wypalenie?

Postprzez halka » Pn, 21 lip 2014, 11:15

Oj kiedy ja wytrwam 10 lat w opiece. Podziwiam :D . Dobrze, że po weselu czujesz się lepiej! Czyli to nie depresja tylko zmęczenie materiału.
Avatar użytkownika
halka
 
Posty: 56
Dołączył(a): Pn, 21 lip 2014, 11:01

Re: Wypalenie?

Postprzez Rogulka » Wt, 22 lip 2014, 09:12

halka napisał(a):Oj kiedy ja wytrwam 10 lat w opiece. Podziwiam :D . Dobrze, że po weselu czujesz się lepiej! Czyli to nie depresja tylko zmęczenie materiału.

halka zleci jak z bicza strzeli, ani sie nie obejrzysz, A ile juz pracujesz?
Życia nie mierzy się ilością oddechów a ilością chwil, które zaparły dech w piersiach...
Rogulka
 
Posty: 98
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 13:06

Następna strona

Powrót do Pokój zwierzeń



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron