komunikatywny niemiecki

Jasne i ciemne strony bycia Opiekunką. Tutaj możesz opisać swoje małe i duże problemy i sukcesy.

Re: komunikatywny niemiecki

Postprzez DorotaM » Pt, 12 cze 2015, 23:35

halka napisał(a):Dziewczyny przeszłam rekrutację i powiedzieli mi, że mam wystarczający język dla dziadka, żeby móc dotrzymywać mu towarzystwa, ale nie wiem co jest grane, Może to z nerwów, bo w końcu dopiero 1 dzień, ale nie rozumiem wielu słów. Mam nadzieję, że szybko się osłucham, bo wprowadza mnie to w zakłopotanie, że dziadek coś mówi a ja głupio się śmieję, albo biegnę po słownik :?

Każdy przez to przechodził na początku...no chyba, że miał płynny niemiecki przed wyjazdem :) .
Avatar użytkownika
DorotaM
 
Posty: 137
Dołączył(a): Cz, 9 kwi 2015, 22:22

Re: komunikatywny niemiecki

Postprzez danuśka58 » Pt, 19 cze 2015, 15:42

halka napisał(a):Ale wiecie.. w pierwszych dniach byłam naprawde załamana, bo podstawowych sow nie rozumialam! dzis wiem, że to stres... i tylko stres. Bo minelo kilka dni i wszystko sie unormowalo. Moj niemiecki jest juz zdecydowanie lepszy :D Dobrze, ze dziadek byl wyrozumiały i nie przestraszyl sie, ze w ogole języka nie znam!

to jak ty ten test językowy przeszłaś??????? :?: :?: :?:
danuśka58
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pn, 8 cze 2015, 09:29

Re: komunikatywny niemiecki

Postprzez Bogusia » Cz, 25 cze 2015, 12:52

danuśka58 napisał(a):
halka napisał(a):Ale wiecie.. w pierwszych dniach byłam naprawde załamana, bo podstawowych sow nie rozumialam! dzis wiem, że to stres... i tylko stres. Bo minelo kilka dni i wszystko sie unormowalo. Moj niemiecki jest juz zdecydowanie lepszy :D Dobrze, ze dziadek byl wyrozumiały i nie przestraszyl sie, ze w ogole języka nie znam!

to jak ty ten test językowy przeszłaś??????? :?: :?: :?:


przejście testu językowego nie jest takie trudne, zwłaszcza, że oni pytaja o naprawdę podstawowe rzeczy; przeraża mnie jednak jak ktoś probuje przejść test oszukując i tym samym wyjezdza i nie potrafi się dogadać z podopiecznym. :o
Bogusia
 
Posty: 37
Dołączył(a): Wt, 12 sie 2014, 09:24

Re: komunikatywny niemiecki

Postprzez lalala » Śr, 1 lip 2015, 10:32

Bogusia napisał(a):
danuśka58 napisał(a):
halka napisał(a):Ale wiecie.. w pierwszych dniach byłam naprawde załamana, bo podstawowych sow nie rozumialam! dzis wiem, że to stres... i tylko stres. Bo minelo kilka dni i wszystko sie unormowalo. Moj niemiecki jest juz zdecydowanie lepszy :D Dobrze, ze dziadek byl wyrozumiały i nie przestraszyl sie, ze w ogole języka nie znam!

to jak ty ten test językowy przeszłaś??????? :?: :?: :?:


przejście testu językowego nie jest takie trudne, zwłaszcza, że oni pytaja o naprawdę podstawowe rzeczy; przeraża mnie jednak jak ktoś probuje przejść test oszukując i tym samym wyjezdza i nie potrafi się dogadać z podopiecznym. :o


to nie do końca tak jest, że jedzie się i nie zna się języka. w moim przypadku najtrudniejsze bylo przełamanie się i przestawienie na język niemiecki. Uczyć się w domu to jedno, a tam juz konkretnie mówi sie w tym języku. Pierwszy raz najtrudniejszy, potem leci juz górki.
Avatar użytkownika
lalala
 

Re: komunikatywny niemiecki

Postprzez Lilka » Śr, 1 lip 2015, 23:01

lalala napisał(a):to nie do końca tak jest, że jedzie się i nie zna się języka. w moim przypadku najtrudniejsze bylo przełamanie się i przestawienie na język niemiecki. Uczyć się w domu to jedno, a tam juz konkretnie mówi sie w tym języku. Pierwszy raz najtrudniejszy, potem leci juz górki.
Dokładnie tak, bo niby wszystko wiesz, ale jakoś tak uchodzi ze stresu i bariery językowej. Teraz już mi jest o wiele lepiej, bo na początku myślałam, że spalę się ze wstydu jak musiałam posiłkować się słownikiem. Jak na maturze :D. Haha.
Avatar użytkownika
Lilka
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt, 15 maja 2015, 21:17
Lokalizacja: Bruhl
Agencja pracy: Pronobel

Poprzednia strona

Powrót do Pokój zwierzeń



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości

cron