Zakupowe szaleństwo

Życie w Niemczech – zwyczaje, święta, praktyczne informacje.

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez zadłużona » Śr, 29 kwi 2015, 11:38

karolina napisał(a):Dziewczyny ja się tam nie przejmuje - ile wydam na zakupy tyle wydam. Też chce coś mieć z tego życia, a że zakupy bardzo lubię, to raz w miesiącu coś sobie zawsze kupię. Nie ma co sobie żałować! Dzisiaj jestesmy na tym świecie - jutro nas nie ma, trzeba korzystać :)

Łatwo się mówi, jak się nie ma kredytów i komorników na głowie. Gdybym nie miała, to też bym się z chęcią oddała zakupowemu szaleństwu, no ale niestety...
Avatar użytkownika
zadłużona
 

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez MaTa » Śr, 29 kwi 2015, 20:13

zadłużona napisał(a):
karolina napisał(a):Dziewczyny ja się tam nie przejmuje - ile wydam na zakupy tyle wydam. Też chce coś mieć z tego życia, a że zakupy bardzo lubię, to raz w miesiącu coś sobie zawsze kupię. Nie ma co sobie żałować! Dzisiaj jestesmy na tym świecie - jutro nas nie ma, trzeba korzystać :)

Łatwo się mówi, jak się nie ma kredytów i komorników na głowie. Gdybym nie miała, to też bym się z chęcią oddała zakupowemu szaleństwu, no ale niestety...

Och jak ja cię rozumiem. Mam tak samo. Niestety nie mogę sobie pozwolić na wydanie ani centa z wypłaty i wszystko idzie na pokrycie długów.
Avatar użytkownika
MaTa
 

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez igaska74 » Śr, 29 kwi 2015, 21:42

Oj Aleksa, piękna sukienka. Ja jeszcze nie mogę szaleć na zakupach, ale mam nadzieję, że za niedługo będę miała taki komfort, że pójdę do sklepu i nie będę wybierać czy kupić jedną bluzkę czy sukienkę.
Avatar użytkownika
igaska74
 
Posty: 777
Dołączył(a): Pn, 23 mar 2015, 22:39
Lokalizacja: Darmstadt
Agencja pracy: Hilfeneo

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez fortunata » Cz, 7 maja 2015, 10:59

Ja marzę o tym, żeby iść do sklepu, brac to co mi się podoba i w ogóle nie patrzec na ceny. Ale takie coś to tylko jak wygram w totolotka chyba :lol:
Avatar użytkownika
fortunata
 

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez helaB » Cz, 7 maja 2015, 11:19

fortunata napisał(a):Ja marzę o tym, żeby iść do sklepu, brac to co mi się podoba i w ogóle nie patrzec na ceny. Ale takie coś to tylko jak wygram w totolotka chyba :lol:

Ha ha był kiedyś taki konkurs w Pani Domu czy Chwili dla ciebie, już kurczę nie pamiętam. I do wygrania były zakupy, dostawałeś koszyk, miałeś chyba 3 minuty i mogłeś brac co chcesz i ile wlezie. Ile zapakowałeś do koszyka tyle mogłeś kupic, mogli pomagać członkowie rodziny. Polowałam na te konkursy i zawsze z córką planowłyśmy która co bedzie pakować, jak się podzielimy ha ha :lol: Ona marzyła o półkach ze słodyczami, ja bardziej praktycznie, nakupiłabym zapasów żywnościowych że ho ho. No ale niestety... nie było mi nigdy dane ...
Avatar użytkownika
helaB
 
Posty: 78
Dołączył(a): Cz, 17 lip 2014, 09:48

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez igaska74 » Cz, 7 maja 2015, 22:48

No taki konkurs to by się przydał ale na sklepy z ciuchami :D. Musiałabym wtedy wybudować garderobę. Hahaha :D
Avatar użytkownika
igaska74
 
Posty: 777
Dołączył(a): Pn, 23 mar 2015, 22:39
Lokalizacja: Darmstadt
Agencja pracy: Hilfeneo

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez Gucia77 » Cz, 7 maja 2015, 23:38

igaska marzenia...oj marzenia...
Zakupy - i nagle 7 godzin chodzenia nie sprawia ci żadnego problemu ;)
Avatar użytkownika
Gucia77
 
Posty: 1015
Dołączył(a): Śr, 22 kwi 2015, 18:28
Lokalizacja: Wettringen (Bawaria)
Agencja pracy: Pronobel

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez pudrowa » Pt, 8 maja 2015, 14:38

igaska74 napisał(a):No taki konkurs to by się przydał ale na sklepy z ciuchami :D. Musiałabym wtedy wybudować garderobę. Hahaha :D

Garderoba...chyba każda kobieta o niej marzy. Jeszcze do tego toaletka... i byłoby idealnie...
Avatar użytkownika
pudrowa
 

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez aleksa.77 » N, 10 maja 2015, 21:57

Oj chętnie wzięłabym udział w takim konkursie
aleksa.77
 
Posty: 155
Dołączył(a): Śr, 25 mar 2015, 22:20
Lokalizacja: Stuhr k/Bremen

Re: Zakupowe szaleństwo

Postprzez robsona » Pn, 11 maja 2015, 09:52

pudrowa napisał(a):
igaska74 napisał(a):No taki konkurs to by się przydał ale na sklepy z ciuchami :D. Musiałabym wtedy wybudować garderobę. Hahaha :D

Garderoba...chyba każda kobieta o niej marzy. Jeszcze do tego toaletka... i byłoby idealnie...

Taka toaletka z okrgłymi żarówkami wokół lustra...ah, jak w pokoju księżniczki :D
Avatar użytkownika
robsona
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Codzienne życie w Niemczech



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron