huczne urodziny

Życie w Niemczech – zwyczaje, święta, praktyczne informacje.

Re: huczne urodziny

Postprzez Andzia » Wt, 9 wrz 2014, 12:55

wcale nie tak fajnie napisał(a):
zofka napisał(a):a ja lubię imprezki rodzinne u podopiecznych. Zawsze to usiądziesz z kimś innym niż dziadek/babcia, pogadasz, pośmiejesz się, zjesz coś niewłasnoręcznej roboty :D .

Zalezy... jak sa huczne urodziny i jest sie wciagnietym w roganizazcje i trzeba gotowac, myc, sprzatac po gosciach to wteyd takie imprezki wcale nie sa takie fajne.

Bo to trzeba umiec, ze tak powiem sie ustawic :D
Avatar użytkownika
Andzia
 

Re: huczne urodziny

Postprzez fiona » Śr, 24 wrz 2014, 09:16

Ja za tego typu wydarzenia, jesli pomagałam, sprzątałam itd, dostawałam od jednej rodziny zawsze cos dodatko, najczęściej 50 euro. Taka kasa piechotą nie chodzi, więc nawet sie cieszyłam na tego typu okazje. A rodzinka lubila sie bawic i obchodzila wszystko co sie dalo.
Avatar użytkownika
fiona
 

Re: huczne urodziny

Postprzez sylwia1 » Śr, 11 lut 2015, 17:03

Moja podopieczna właśnie wczoraj obchodziła 80-te urodziny. śmiechu było co nie miara ha ha
Avatar użytkownika
sylwia1
 

Re: huczne urodziny

Postprzez impreziara » Cz, 28 maja 2015, 14:33

Lubie takie spędy - aaż miło patrzeć jak moja Podopieczna cieszy sie na widok swoich dzieci wnucząt a i prawnucząt. jestem okropnie ckliwa i zżyłam sie z moją Babcią i również mnie cieszą takie ich wizyty :D
Avatar użytkownika
impreziara
 

Re: huczne urodziny

Postprzez Janka » Pn, 1 cze 2015, 09:29

też lubie. Aż mi w takich chwilach mojej familii brakuje. zwłaszcza tych moich małych wnusiąt.
Avatar użytkownika
Janka
 

Re: huczne urodziny

Postprzez Krak » Wt, 2 cze 2015, 22:31

Byłem raz na takich urodzinach. Najgorsze jest to, że proponowali mi alkohol i mówili, że to "tylko" piwo, ale ja w pracy nie piję i trzymalem się swojego zdania. Poza tym było całkiem w porządku. Dobre jedzenie :) .
Krak
 
Posty: 18
Dołączył(a): Śr, 22 kwi 2015, 18:27
Lokalizacja: Köln

Re: huczne urodziny

Postprzez wiercipięta » Śr, 3 cze 2015, 11:27

Krak napisał(a):Byłem raz na takich urodzinach. Najgorsze jest to, że proponowali mi alkohol i mówili, że to "tylko" piwo, ale ja w pracy nie piję i trzymalem się swojego zdania. Poza tym było całkiem w porządku. Dobre jedzenie :) .


Myślisz, ze nas w ten sposób sprawdzają? na urodzinach w Polsce alkohol leje się strumieniami. a tam mimo wszystko bez względu na relacje jesteśmy w pracy. Juz kilka razy miałam ochote się złamać i spróbować.ale od razu wyobrażam sobie ta sytuacje jak moja podopueczna dzwoni do swojego syna czy agencji, że jestem upita. no straszne! lubie bardzo moją podopieczną ale czasem boje się jej pomysłów ;)
Avatar użytkownika
wiercipięta
 

Re: huczne urodziny

Postprzez kotulka » Śr, 3 cze 2015, 23:40

Krak napisał(a):Byłem raz na takich urodzinach. Najgorsze jest to, że proponowali mi alkohol i mówili, że to "tylko" piwo, ale ja w pracy nie piję i trzymalem się swojego zdania. Poza tym było całkiem w porządku. Dobre jedzenie :) .

dobra metoda na sprawdzanie ;) . Ale może faktycznie byli uprzejmi?
wiercipięta napisał(a):
Krak napisał(a):Byłem raz na takich urodzinach. Najgorsze jest to, że proponowali mi alkohol i mówili, że to "tylko" piwo, ale ja w pracy nie piję i trzymalem się swojego zdania. Poza tym było całkiem w porządku. Dobre jedzenie :) .


Myślisz, ze nas w ten sposób sprawdzają? na urodzinach w Polsce alkohol leje się strumieniami. a tam mimo wszystko bez względu na relacje jesteśmy w pracy. Juz kilka razy miałam ochote się złamać i spróbować.ale od razu wyobrażam sobie ta sytuacje jak moja podopueczna dzwoni do swojego syna czy agencji, że jestem upita. no straszne! lubie bardzo moją podopieczną ale czasem boje się jej pomysłów ;)

Haha, sytuacja doba na serial ;) . Ale fakt seniorzy mają czasem świetne pomysły :) .
Avatar użytkownika
kotulka
 
Posty: 290
Dołączył(a): Wt, 24 mar 2015, 21:45

Re: huczne urodziny

Postprzez danuśka58 » Pt, 19 cze 2015, 15:49

wiercipięta napisał(a):
Krak napisał(a):Byłem raz na takich urodzinach. Najgorsze jest to, że proponowali mi alkohol i mówili, że to "tylko" piwo, ale ja w pracy nie piję i trzymalem się swojego zdania. Poza tym było całkiem w porządku. Dobre jedzenie :) .


Myślisz, ze nas w ten sposób sprawdzają? na urodzinach w Polsce alkohol leje się strumieniami. a tam mimo wszystko bez względu na relacje jesteśmy w pracy. Juz kilka razy miałam ochote się złamać i spróbować.ale od razu wyobrażam sobie ta sytuacje jak moja podopueczna dzwoni do swojego syna czy agencji, że jestem upita. no straszne! lubie bardzo moją podopieczną ale czasem boje się jej pomysłów ;)


Myślę, że na pewno nas w ten sposób sprawdzają. Może dostaną rabat za niższe usługi ;) ja mówię zawsze, że jestem niepijąca 8-) nie chce sobie popsuć opinii i przez to mniej zarabiać. Ale torta nie odmówię :D :D :D :D
danuśka58
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pn, 8 cze 2015, 09:29

Re: huczne urodziny

Postprzez Jana » N, 21 cze 2015, 18:03

Ja lubię takie spędy rodzinne. Zawsze coś śmiesznego się dzieje. Moja podopieczna kiedyś tak dmuchała świeczki, że jej sztuczna szczęka wyleciała.
Avatar użytkownika
Jana
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Codzienne życie w Niemczech



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron