Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Dyskusje na tematy nie związane z opieką.

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez ewa » Pt, 20 lis 2015, 16:20

Małgosia, a ile masz dzieci i jakie duże? może go przypilnują :mrgreen:
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez malgocha » N, 22 lis 2015, 22:09

Ewo, raczej nie przypilnują. Za małe.
Mam 3 dzieci: córka 12, syn 8 i córka 6.
Mam wyrzuty sumienia, że ich zostawiam :( .
malgocha
 
Posty: 17
Dołączył(a): Pt, 20 lis 2015, 12:10

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez ewa » N, 22 lis 2015, 22:38

Małgosiu...to straszne...ale pamiętaj, że robisz to też dla dzieci :( wszystko kosztuje a przed nimi lata nauki, muszą w coś się ubrać i coś jeść ...taki nasz cudowny kraj...a masz może rodziców, że " rzucą okiem" czy wszystko ok?
Ja myślę, że jakby się miał puścić to puściłby się obojętnie czy tam jesteś czy nie. Może on też się boi, że spotkasz jakiegoś nadzianego niemaszka :D i zostawisz go z dzieciakami :mrgreen: Musisz odpędzić te pesymistyczne wizje i skupić się na pakowaniu i myśleniu o pracy. Mi na początku strasznie się dłużyło a teraz mi leci dzień za dniem...no trochę liczę dni do wyjazdu :mrgreen: Tobie też szybko zleci i połatasz trochę dziur w budżecie, zobaczysz, że będzie fajnie.
Wiesz...ja w Polsce pracowałam tak jak tu i muszę przyznać, że czułam się niezbyt doceniana...nie przez pdp, ale przez firmę, która mnie zatrudniała . Ciągle im coś nie pasowało. To za wcześnie przyszłam z kartą godzin, to za późno. To coś wpisałam nie w tej rubryce, to miałam za ponury wygląd :lol: O tym ile zarabiałam nawet nie wspominam...Teraz zarabiam ludzkie pieniądze, za wszystko mi dziękują, przepraszają i proszą. Wszystko im się podoba, nie obwiniają mnie nawet za deszcze, przymrozki i gradobicie :mrgreen: Czuję się jak człowiek...i wiem, że dziewczyny w większości też się tak czują.
Gośka , głowa do góry! wiśta wio i do przodu ! :D
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez ewa » Wt, 24 lis 2015, 08:31

Małgosia, już pewnie dojechałaś? chyba nie uciekłaś z konwoju ? :D Czekamy na wieści od Ciebie :)
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez malgocha » Wt, 24 lis 2015, 09:30

Ewo, straszne bardzo straszne zostawiać dzieciaki w domu. Są blisko moich rodziców. W razie czego będą interweniować. Odbierają dzieciaki ze szkoły, gotują obiad. Mąż zabiera dzieci dopiero po 16.00 jak wraca z pracy.

Dojechałam ale nie umiem się tu odnaleźć. Moja zmienniczka tak dobrze mówi po niemiecku a ja patrzę tylko na jedną i drugą stronę i zastanawiam się o co chodzi. Zabierzcie mnie stąd! Zmienniczka za godzinę ma bus i zostaję sama. Mam nadzieję, że jakoś się wmieszam w tłum.
malgocha
 
Posty: 17
Dołączył(a): Pt, 20 lis 2015, 12:10

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez ewa » Wt, 24 lis 2015, 11:09

Małgosiu, kochana, nie uciekaj ....zmienniczka dobrze się dogaduje bo długo jeździ. Moja pierwsza zmienniczka na poprzednim miejscu szprechała jak dzika :D ( 7 lat w opiece)rodzina była nią zachwycona :mrgreen: ona była super, nawet tłumaczyła im co ja mówię , mam z nią kontakt do dzisiaj...ja mówiam ...nic :mrgreen: ale mnie też polubili i było fajnie...niestety mój pdp umarł bo byłabym tam do dzisiaj...Teraz więcej rozumiem ale moja mowa jest tragiczna :D Nie bój się...dogadacie się , z czasem coraz więcej zrozumiesz , dobrze, że masz internet :mrgreen: reszta się nie liczy :D ( i pisz czy ci nie robią krzywdy..) :x
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez barbara » Wt, 24 lis 2015, 11:39

Hej Malgoska dobrze ze dojechalas i rozpo zelas prace a reszta samo przyjdzie ani sie obejrzysz :D zycze powodzenia a maz poradzi sobie oni tak maja jak chca :D
Avatar użytkownika
barbara
 
Posty: 1862
Dołączył(a): Cz, 27 sie 2015, 13:28

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez ewa » Wt, 24 lis 2015, 12:07

Basia ma rację ( o ile dobrze zrozumiałam :mrgreen: ) za te opiekunki, które bardzo dobrze mówią muszą zapłacić dużo więcej. Widocznie znudziło im się słuchanie jak Twoja zmienniczka nadaje :D i wolą taniej :mrgreen: widziały gały co brały, nie przejmuj się, rób swoje najlepiej jak potrafisz :mrgreen: Ja "naginałam" przez pierwszych parę tygodni :mrgreen: teraz jadę tylko na dobrej opinii :D ( czasem się normalnie obijam...) ;)
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez malgocha » Pn, 30 lis 2015, 09:25

Dzięki dziewczyny za pocieszenie. Jest lepiej z językiem, ale dalej dużo muszę improwizować. Tym bardziej, że babcia przez chorobę mówi bardzo niewyraźnie.
malgocha
 
Posty: 17
Dołączył(a): Pt, 20 lis 2015, 12:10

Re: Czy wybaczyłybyście zdradę męża?

Postprzez irka » Pn, 30 lis 2015, 11:15

Małgosiu na pewno dzieci będą miały super opiekę. Nie martw się.
Avatar użytkownika
irka
 
Posty: 245
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 10:39

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprawy rodzinne i osobiste



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości