Druga połowa

Dyskusje na tematy nie związane z opieką.

Re: Druga połowa

Postprzez anna73 » Śr, 16 lip 2014, 14:23

Begonio, masz 2 tygodnie do wyjazdu. Weź się w garść i porozmawiaj z rodziną!

Jak dodałaś obrazek pod odpowiedzią z odliczaniem??
Obrazek
Avatar użytkownika
anna73
 
Posty: 98
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 13:46

Re: Druga połowa

Postprzez begonia » Śr, 16 lip 2014, 14:25

anna73 napisał(a):Begonio, masz 2 tygodnie do wyjazdu. Weź się w garść i porozmawiaj z rodziną!

Jak dodałaś obrazek pod odpowiedzią z odliczaniem??


Dziś porozmawiam...mam nadzieję, że mąż mnie nie wygoni z domu :? .
Jak klikniesz na ten obrazek to przejdziesz do strony z suwaczkami. Tam wybierasz sobie co chcesz.
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Druga połowa

Postprzez Krysta » Śr, 16 lip 2014, 14:37

begonia napisał(a):mam pytanie, jak przygotowałyście swoich mężów/dzieci do sytuacji, że wyjeżdżacie do pracy i nie będzie Was przez pół roku w domu? Mój mąż jeszcze o niczym nie wie a ja już podpisałam w tamtym tygodniu umowę z agencją. Poradźcie coś proszę! :oops:

Nooo musze powiedziec, że nigdy nie odważyłabym się zrobić tak jak Ty. Uważam - obiektywnie mówiąc - że postapiłaś nie fair w stosunku do męża :( ok, macie problemy, w porządku, ale takie sprawy w małżeństwie ustala sie zawsze razem, prawda? Zastanów się jakbyś się poczuła, gdyby on przyszedł nagle i powiedział, wyjeżdżam...? Pewnie argument, że potrzebujecie peniedzy mało by do ciebie przemówił...
Avatar użytkownika
Krysta
 
Posty: 131
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 12:36

Re: Druga połowa

Postprzez begonia » Śr, 16 lip 2014, 14:46

Czuję się z tym paskudnie. Ale podpisanie umowy to był impuls. My ogólnie razem w małżeństwie nie mamy problemów. Nic nigdy przed sobą nie kryliśmy...tylko wiesz...mąż nigdy nie chciał, żebym ciężko pracowała tym bardziej za granicą. Mąż stara się bardzo, pracuje czasem po godzinach, często bierze fuchy...też nie chcę żeby tak ciężko pracował kiedy ja siedzę w domu i gotuję obiadki. Za miesiąc pracy w Niemczech dostanę koło 4000 euro, to 2 miesiące jego pracy.
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Druga połowa

Postprzez Krysta » Śr, 16 lip 2014, 14:52

begonia napisał(a):Czuję się z tym paskudnie. Ale podpisanie umowy to był impuls. My ogólnie razem w małżeństwie nie mamy problemów. Nic nigdy przed sobą nie kryliśmy...tylko wiesz...mąż nigdy nie chciał, żebym ciężko pracowała tym bardziej za granicą. Mąż stara się bardzo, pracuje czasem po godzinach, często bierze fuchy...też nie chcę żeby tak ciężko pracował kiedy ja siedzę w domu i gotuję obiadki. Za miesiąc pracy w Niemczech dostanę koło 4000 euro, to 2 miesiące jego pracy.

Rozumiem Cię begonio, jak najbardziej :) Ale nadal uważam, że najpierw powinnaś porozmawiać z mężem. Teraz juz po wszystkim, mleko się rozlało, ale mimo wszystko porozmawiaj z nim czym prędzej i wyjasnijcie to sobie :)
Avatar użytkownika
Krysta
 
Posty: 131
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 12:36

Re: Druga połowa

Postprzez begonia » Śr, 16 lip 2014, 15:01

Tak, dziś będę z nim rozmawiać. Strasznie się denerwuję. Prawie jak przed maturą. :oops:
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Druga połowa

Postprzez kartagina » Śr, 16 lip 2014, 15:38

to namieszalas begonio w waszym zyciu. mam nadzieje ze wszystko pouklada sie po twojej mysli i maz nie straci do ciebie zaufania. w koncu ukrywasz przed nim bardzo wazna rzecz.
Wielu szuka szczęścia ponad ludzką miarę, inni poniżej jej, lecz ono znajduje się obok człowieka. [Konfucjusz]
Avatar użytkownika
kartagina
 
Posty: 88
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 15:22

Re: Druga połowa

Postprzez begonia » Cz, 17 lip 2014, 08:12

Oj dziewczyny! Ale miałam wieczór :( . Przepłakałam pół nocy. Powiedziałam mężowi, że za 2 tygodnie wyjeżdżam do pracy do Niemiec. Zdenerwował się na mnie bardzo :( . Pierwszy raz w ciągu naszego małżeństwa krzyczał :( . Pomyślałam, że przez moją głupotę straciłam męża. Ale dziś rano dostałam piękny bukiet kolorowych margaretek. Mąż przeprosił mnie za to, że podniósł na mnie głos. Powiedział, że rozumie, że robię to dla nas, dla niego, żeby nie musiał tyle pracować. Obiecał, że będzie mnie odwiedzał jak wyjadę. Kamień spadł mi z serca. Już nigdy nie będe tyle zwlekała z tak ważnymi informacjami.
"Młodość mu­si się wyszu­mieć, sta­rość - wygderać. " ;)
Avatar użytkownika
begonia
 
Posty: 103
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 15:49

Re: Druga połowa

Postprzez irka » Cz, 17 lip 2014, 09:01

Begonia! To super, że tak skończyła się ta sprawa! Masz wyrozumiałego męża.
Avatar użytkownika
irka
 
Posty: 245
Dołączył(a): Śr, 16 lip 2014, 10:39

Re: Druga połowa

Postprzez anna73 » Cz, 17 lip 2014, 10:05

Dziękuję Begoniu za suwak. Super, że mąż zrozumiał cel Twojego wyjazdu.
Obrazek
Avatar użytkownika
anna73
 
Posty: 98
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2014, 13:46

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprawy rodzinne i osobiste



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron