Ratunek dla kregoslupa

Tematy dotyczące zdrowia i aktywności fizycznej.

Ratunek dla kregoslupa

Postprzez etap » Pt, 6 mar 2015, 16:22

Dziewczyny, zapewne kazda z Was ma momenty, kiedy bolacy kregoslup nie pozwala sie poruszac. Jak sobie radzicie nie majac mozliwosci dluzszego odpoczynku. do lekarza mozna isc, ale w moim wypadku i tak musze dalej pracowac. Czy znacie jakies metody, aby sobie pomoc, jakos wzmocnic to swoje rusztowanie. Mam nadzieje, ze mi cos doradzicie. Mam od kilku dni bol calych plecow, posladkow, dretwieje mi lewa noga przy chodzeniu. Pomagam od tygodnia babci wstawac z lozka i to spowodowalo te bole.
etap
 
Posty: 26
Dołączył(a): Pt, 6 mar 2015, 06:31

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez ania » Pt, 6 mar 2015, 16:32

"Rusztowanie" :D dobre!

co ja moge poleci to alpa + czeska maść, nie wiem czy można ją dostać w polskich czy niemieckich aptekach, ja ją kupuję w zapasie jak jestem w czechach. Rozgrzewa niesamowicie i działa dużo lepiej niż wszystkie volatereny i inne tego typu maści. Ja się nią smaruję i kłade, przykrywając ciepłym kocem tak na pół godzinki i zazwyczaj ból mija.
Avatar użytkownika
ania
 

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez etap » Pt, 6 mar 2015, 18:18

dzieki za rade. Sama wczoraj zauwazylam, ze po dlugiej cieplej kapieli ,poczulam sie lepiej. Rozumiem wiec , ze dobrze jest rozgrzewac te miejsca. Mam problemy od dawna . Czasem kilka dni mnie trzyma i przechodzi samo. Nie jestem zwolennikiem tabletek, wiec przetrzymuje bol, ale teraz martwi mnie to dodatkowe dretwiwnie nogi. Trace w niej zupelnie czucie i nie moge stac. Czasem po spacerze z babcia balam szczesliwa ze przechodzimy przez ulice i czekamy na swiatlo. stalam wtedy jak bocian na prawej nodze trzymajac sie slupa , dajac odpoczac lewej nodze. Pytam!- komu potrzebna opieka??? hahaha
etap
 
Posty: 26
Dołączył(a): Pt, 6 mar 2015, 06:31

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez michałkowa » Pn, 9 mar 2015, 11:41

Ha ha etap - niestety z czasem i nam będzie ta opieka potrzebna, choć nikomu nie życzę. Osobiście polecam też plastry rozgrzewające, mnie czasem boli odcinek lędźwiowy, naklejam taki plaster i trzymam nawet dwa dni, tylko po kąpieli i tak zazwyczaj odchodzi, zależy jakiej firmy, z restą nieprzyjemne to jest bo on się mokry robi wiadomo. Ale pierwsze wrażenie po użyciu go daje duża ulgę.
Avatar użytkownika
michałkowa
 

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez etap » Pn, 9 mar 2015, 13:14

michalkowa , masz racje, czasem my jestesmy bardziej chore z powodu pomocy chorym, niz sami chorzy. Mnie juz tak caly tydzien trzyma. Mialam wczoraj wieczorem naklejony plaseter, wieczorem bez poruszania sie , bylo super, ale juz rano po robocie przy babci, do siebie wrocilam na czworaka ( dobrze, ze po schodach, pozycja calkiem wygodna hahaha) No nic, trzeba czekac, babcia tez znow lezy , bola ja plecy od upadku a mnie od dzwigania jej, ot co:)
etap
 
Posty: 26
Dołączył(a): Pt, 6 mar 2015, 06:31

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez bogna » Pn, 9 mar 2015, 16:33

Szczerze, tgo maści i plastry to tylko chwilowa ulga. Niestety, żeby pomóc sobie na stałe, trzeba zainwestowac sporo czasu i energii. Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raż ćwiczenia! Trzeba wzmocnić mięśnie i je rozciagnąc. Naprawde, wierzcie mi refgularny ruch dużo daje.
bogna
 
Posty: 27
Dołączył(a): Śr, 20 sie 2014, 08:25

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez werona » Wt, 10 mar 2015, 09:35

Polecam jogę - naprawdę! Rozciągniesz ciało, wzmocnisz mięśnie, ponoć joga jest dla każdego, Ewa Chodakowska niedawno wypuściła nowy film własnie z yoga a na youtubie też jest sporo propozycji dla początkujących. Ja ćwiczę jogę jakos od roku i zauważyłam spore zmiany w moim ciele i jego prawności/gibkości. Oczywiście zmiany na baaaardzo duży plus.
Avatar użytkownika
werona
 

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez Jadzik » Wt, 10 mar 2015, 13:55

Dużo problemów z kręgosłupem miał mój tata. Jedyną rzeczą, jaka mu pomagała były masaże. Ale to trzeba trafic na naprawde dobrego masażystę i takiego co krzywdy człowiekowi nie zrobi, bo i tak może byc.
Jadzik
 
Posty: 35
Dołączył(a): Cz, 5 mar 2015, 11:22

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez ela » Śr, 11 mar 2015, 09:40

Hmm... powiem Ci że bolące plecy jak bolące plecy, ale te drętwienie może oznaczać coś poważnego... na Twoim miejscu poszłabym do lekarza.
Avatar użytkownika
ela
 

Re: Ratunek dla kregoslupa

Postprzez Jadzik » Cz, 12 mar 2015, 13:56

No Ela dobrze mowi... może cos uciska Ci na nerw i będzie coraz gorzej. Lepiej nie ryzykować i to sprawdzić!
Jadzik
 
Posty: 35
Dołączył(a): Cz, 5 mar 2015, 11:22

Następna strona

Powrót do Zdrowie i sport



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość