Szpital

Jasne i ciemne strony bycia Opiekunką. Tutaj możesz opisać swoje małe i duże problemy i sukcesy.

Re: Szpital

Postprzez Gucia77 » Cz, 24 wrz 2015, 08:08

Anisia napisał(a):Olejek z drzewa herbacianego pomaga lub srebro koloidalne to wiem na 100%

A można takie cudeńka znaleźć w Niemczech? I pod jaką nazwą tak w razie potrzeby?
Zakupy - i nagle 7 godzin chodzenia nie sprawia ci żadnego problemu ;)
Avatar użytkownika
Gucia77
 
Posty: 1015
Dołączył(a): Śr, 22 kwi 2015, 18:28
Lokalizacja: Wettringen (Bawaria)
Agencja pracy: Pronobel

Re: Szpital

Postprzez Anisia » Cz, 24 wrz 2015, 10:46

Wszystkie takie rzeczy powinny być w aptekach (a jeśli niemcy nie mają to są zacofanym krajem bo ja nawet w Albanii w aptece kupiłam srebro koloidalne) podaje nazwę łacińską(farmaceuta powinien wiedzieć a jeśli nie zna łaciny to jest do dupy farmaceutą bo łącina to wymóg i podstawa w aptece na całym świecie nawet w Chinach): srebro koloidalne nazwa łacińska(Argentum colloidale) nazwa po niemiecku kolloidales silber olejek z drzewa herbacianego nazwa łącińska( oleum malaleuca alternifolia nazwa niemiecka- Teebaumol (o ma być z dwoma kreskami na górze ale nie mam w laptopie tej litery)
Avatar użytkownika
Anisia
 

Re: Szpital

Postprzez Gucia77 » Cz, 24 wrz 2015, 21:03

Dziękuję za informację :) .
Zakupy - i nagle 7 godzin chodzenia nie sprawia ci żadnego problemu ;)
Avatar użytkownika
Gucia77
 
Posty: 1015
Dołączył(a): Śr, 22 kwi 2015, 18:28
Lokalizacja: Wettringen (Bawaria)
Agencja pracy: Pronobel

Re: Szpital

Postprzez igaska74 » Cz, 24 wrz 2015, 21:42

No dokładnie wystarczy posłużyć się łacińską nazwą.
Avatar użytkownika
igaska74
 
Posty: 777
Dołączył(a): Pn, 23 mar 2015, 22:39
Lokalizacja: Darmstadt
Agencja pracy: Hilfeneo

Re: Szpital

Postprzez ewa » Pt, 25 wrz 2015, 08:28

Dzięki dziewczyny za info , te o żylakach też :)
Po tej maści pdp jest trochę niby lepiej...mam nadzieję, że się nie powiększy.

Wczoraj byłam na wycieczce z imprezą. Wróciłyśmy o 1 w nocy :mrgreen:
Najpierw było zwiedzanie miasta, kościoła gotyckiego i muzeum. Później była restauracja i jedzenie i picie i deser ( jeżu...jaki dobry...) do 23.30. Ja nie umiem jeść po nocach ale z biedą dawałam radę :mrgreen: Alkoholu nie pije ale były też napoje wyskokowe :D ( jakby ten bar w domu nie wystarczał) Dostałam prezent, jakieś cudaczne ciastka (jeszcze nie próbowałam) tylko oglądam , bo ostatnio za tyle kasy, to sobie buty kupiłam i jeszcze mi zostało :lol:
Jedno mnie zastanawia...W jaki sposób ci chudzi ludzie potrafią tyle zjeść ? :shock: Ja się mordowałam nad każdym kolejnym talerzem, zaczęło mi się słabo robić już przed deserem :mrgreen: Oni wszyscy byli normalni. Dodatkowo ok 22 zaczęłam czuć zmęczenie materiału, ale to akurat rozumiem. Mam za mało snu , muszę nauczyć się "kimać" na fotelu w dzień i to najlepiej z otwartymi oczami :mrgreen:
Generalnie było fajnie, ale głupio się trochę czułam, że przeze mnie wszyscy inni musieli oglądać 10 raz to samo...no ale to nie był mój pomysł 8-)
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Szpital

Postprzez Gucia77 » Pt, 25 wrz 2015, 17:13

Ojej to miałaś dzień pełen wrażeń, a pewnie od rana znowu opieka nad babcią. Kimanie na fotelu z otwartymi oczami? Toż przydałby ci się patent Jasia Fasoli z taśmą klejącą :D . Hahaha.
Zakupy - i nagle 7 godzin chodzenia nie sprawia ci żadnego problemu ;)
Avatar użytkownika
Gucia77
 
Posty: 1015
Dołączył(a): Śr, 22 kwi 2015, 18:28
Lokalizacja: Wettringen (Bawaria)
Agencja pracy: Pronobel

Re: Szpital

Postprzez igaska74 » Wt, 29 wrz 2015, 20:57

Ewa to pozwiedzasz i jeszcze najesz się do woli :D . Jeszcze przydałyby ci się jakieś napoje z kofeiną.
Avatar użytkownika
igaska74
 
Posty: 777
Dołączył(a): Pn, 23 mar 2015, 22:39
Lokalizacja: Darmstadt
Agencja pracy: Hilfeneo

Re: Szpital

Postprzez ewa » Wt, 29 wrz 2015, 22:04

Gucia77 napisał(a):Ojej to miałaś dzień pełen wrażeń, a pewnie od rana znowu opieka nad babcią. Kimanie na fotelu z otwartymi oczami? Toż przydałby ci się patent Jasia Fasoli z taśmą klejącą :D . Hahaha.


Dokładnie tak było.... rano muszę wstać bo przychodzą pielęgniarze, później pdp je w łóżku, a później drzemie.....a ja ....no cóż ...robię obiad, sprzątam i otwieram i zamykam drzwi...później cała reszta korowodu... :)
Dlatego nie lubię wychodzić. Wolałabym zostać w swoim pokoju, a raczej królestwie :D bo mam tu normalnie nadmetraż :D i nieopodal spiżarnię ze smakołykami bez ograniczeń i napojami wszelkiego kalibru :mrgreen:
Tak naprawdę ilość jedzenia w tym domu jest dla mnie niezrozumiała...i jakoś mnie onieśmiela :D ...schudłam tu już 30 dkg ...
Avatar użytkownika
ewa
 
Posty: 1135
Dołączył(a): Wt, 14 kwi 2015, 06:05

Re: Szpital

Postprzez kotulka » Cz, 1 paź 2015, 21:05

No ja też w takiej sytuacji wolałabym siedzieć wieczorem w domu :) . Miłego otwierania drzwi :) . Przeczytałam co u was i uciekam spać! Do jutra kochane! Miłej pracy!
Avatar użytkownika
kotulka
 
Posty: 290
Dołączył(a): Wt, 24 mar 2015, 21:45

Poprzednia strona

Powrót do Pokój zwierzeń



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron